Meblarstwo - komponenty i technologie 4/2026

4 (304) 2026/4 | ISSN 1643-7799 | Nakład 12 000 egz. 25 lat na rynku www.bimak.pl www.bimak.pl www.bimak.pl  Relacja z konferencji Smart WOOD | Wszystko o GPSR | Zapowiedzi targów: Furnitech Expo, Wood Taiwan, Drema | Debiut WIKO w roli wystawcy  Obrzeża melaminowe od Gaber | Unilin Panels rozwija się w Polsce | Flagowe rozwiązania BIMAK  Easy-2-Spray firmy SIMALFA® ponownie nagrodzony | Renowacja i wtórne wykorzystanie mebli | Premierowe wystąpienia firm ADLER i INDASA Polska na Wood Tech Warsaw Expo | Efektywność energetyczna polerki MVT 5000 Glossy  Automatyzacja cięcia i strugania z Metal-Techniką | 70 lat FELDER | Narzędzia CMT Orange Tools | Centrum wiercąco-frezujące Masterwood MVD 900 | Linia CNC 3121 T-NUT od NC-R Advanced Robotics trendy i design  Owocowa ekoskóra | Nowy salon BoConcept w Gdańsku  Wood Tech Warsaw Expo

4 2026/4 (304) Wydawnictwo Inwestor Sp. z o.o. ul. 30 Stycznia 42, 83-110 Tczew tel.: +58 531 27 53 info@wydawnictwoinwestor.pl www.wydawnictwoinwestor.pl  Prezes zarządu Zbigniew Owsiak  Wiceprezes zarządu Rafał Sidor  redaktor naczelna Małgorzata Gackowska malgorzata.gackowska@meblarstwo24.pl  sekretarz redakcji Karolina Falgowska karolina.falgowska@meblarstwo24.pl  dziennikarze Tomasz Bogacki tomasz.bogacki@gpd24.pl Bartosz Szpojda bartosz.szpojda@gpd24.pl  współpracownicy Katarzyna Orlikowska katarzyna.orlikowska@meblarstwo24.pl Janusz Bekas janusz.bekas@gpd24.pl  redakcja listy@meblarstwo24.pl  Opiekunowie klienta Karolina Falgowska karolina.falgowska@meblarstwo24.pl Damian Kargul damian.kargul@gpd24.pl Grzegorz Pastwa grzegorz.pastwa@gpd24.pl Mariusz Wroński mariusz.wronski@meblarstwo24.pl  korekta Sylwia Wojtanowska sylwia.wojtanowska@gpd24.pl  Kierownik działu DTP Wiesław Dobosz  dział graficzny DTP / IT Jacek Mroczkowski  Dział Prenumeraty prenumerata@meblarstwo24.pl  Projekt graficzny Agnieszka i Michał Warda Wszelkie prawa zastrzeżone © Copyright by Wydawnictwo Inwestor Materiałów niezamówionych redakcja nie zwraca. Redakcja zastrzega sobie prawo do dokonywania skrótów i niezbędnych zmian. Redakcja nie odpowiada za treść zamieszczanych reklam i ogłoszeń oraz ma prawo do odmowy ich publikacji bez podania przyczyny. Reprodukcja lub przedruk tylko za zgodą wydawcy.  foto na okładce: BIMAK @meblarstwo24 Małgorzata Gackowska redaktor naczelna Od redakcji w połowie kwietnia branża meblarska, za pośrednictwem Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli, skierowała do rządu wyraźny i jednoznaczny sygnał: sytuacja sektora wymaga pilnych, systemowych działań. Apel o obniżenie kosztów energii i paliw, wprowadzenie mechanizmów osłonowych oraz stabilizację warunków funkcjonowania przedsiębiorstw nie jest jedynie postulatem jednej organizacji. To głos całego środowiska, które coraz mocniej odczuwa skutki kumulujących się kryzysów. Trudno o bardziej aktualny kontekst dla tego wystąpienia niż wnioski płynące z konferencji Smart WOOD 2026, o której więcej piszemy na stronach 12-15 bieżącego wydania. Dyskusje, które toczyły się podczas wydarzenia, w pełni potwierdzają diagnozę przedstawioną w apelu. Branża funkcjonuje dziś w warunkach głębokiej niepewności – i nie jest to już chwilowe zachwianie koniunktury, lecz stan utrzymujący się od wielu miesięcy. Najbardziej wyraźnym wspólnym mianownikiem obu przekazów jest kwestia kosztów i dostępności zasobów. Wysokie ceny energii, wskazywane przez OIGPM jako jedno z głównych obciążeń, w debacie branżowej powracały wielokrotnie jako czynnik bezpośrednio ograniczający konkurencyjność polskich firm. Równolegle eksperci podkreślali narastający problem podaży surowca drzewnego – zarówno w wymiarze ilościowym, jak i jakościowym. Wnioski z konferencji idą jednak dalej. O ile apel do rządu koncentruje się na działaniach interwencyjnych, o tyle branżowa debata wyraźnie pokazuje, że problem ma charakter systemowy. Brakuje spójnej polityki wobec sektora drzewno-meblarskiego, przewidywalności regulacyjnej oraz jednoznacznego uznania drewna za surowiec strategiczny dla gospodarki. To właśnie ten brak stabilnych ram funkcjonowania sprawia, że firmy coraz częściej działają w trybie krótkoterminowego reagowania, zamiast konsekwentnie realizować strategie rozwoju. Do tego dochodzą czynniki zewnętrzne: napięcia geopolityczne, spadający popyt, zmiany demograficzne czy rosnąca konkurencja międzynarodowa. W efekcie sektor, który jeszcze niedawno był symbolem eksportowego sukcesu Polski, dziś musi walczyć nie tylko o rozwój, ale coraz częściej o utrzymanie dotychczasowej pozycji. A jednak, co wybrzmiało równie mocno podczas konferencji Smart WOOD oraz targów Wood Tech Warsaw Expo, które odnotowały rekordowe zainteresowanie, branża nie traci potencjału. Firmy są gotowe na zmiany. Potrzebują jednak warunków, które pozwolą te zmiany realizować w sposób bezpieczny i przewidywalny. Dlatego apel przedstawicieli branży meblarskiej z kwietnia należy odczytywać szerzej – nie tylko jako prośbę o doraźne wsparcie, ale jako wezwanie do zbudowania nowego modelu współpracy między państwem a jednym z kluczowych sektorów polskiej gospodarki. Wnioski z konferencji nie pozostawiają wątpliwości: bez stabilności, bez dostępu do surowca i bez racjonalnej polityki kosztowej trudno będzie utrzymać konkurencyjność, którą branża budowała przez dekady. Dziś nie chodzi już wyłącznie o reagowanie na kryzys. Chodzi o decyzje, które zdecydują o przyszłości całego sektora. •

spis treści Kalejdoskop aktualności 8-10 wiadomości Asita z wyróżnieniem Excellence Award 11 Smart WOOD 2026: branża w punkcie zwrotnym 12 Obowiązek firm meblarskich, który wpływa na przeorganizowanie sposobu pracy 16 Konkursy, które rozpalą emocje na DREMA 2026 18 Furnitech Expo - bo liczy się każdy detal 20 WOOD TAIWAN 2026: nowe horyzonty dla przemysłu drzewnego i meblarskiego 22 Wood Design Festival 2026 – przestrzeń spotkania człowieka, materiału i idei 24 Najlepsze ceny na DREMĘ 2026 tylko do 30 kwietnia 25 WIKO debiutuje na targach 26 NOWOŚCI RYNKOWE Papierowe obrzeża wracają do gry 28 Zrównoważony rozwój w każdej innowacji 30 Flagowe rozwiązania BIMAK 32 temat z bliska Chemia i uszlachetnianie powierzchni Easy-2-Spray – nowy standard aplikacji kleju 34 Zielone pojęcie o renowacji mebli 36 Produkty wodne to przyszłość 37 INDASA Polska z mocnym wejściem na Wood Tech Expo 38 Inwestycja w tę maszynę szybko się zwraca 40 Technologie Jak wyeliminować błędy i podkręcić tempo 42 Wiodący producent konsekwentnie podąża ścieżką innowacji 44 Precyzja, która napędza nowoczesne meblarstwo 47 Idealne rozwiązanie dla zakładów rzemieślniczych 48 18 m.b. nowoczesnych technologii 50 TRENDY i design Ekoskóra z owoców 52 Store Ekstraordinær w Gdańsku 54 Relacje Przemysł drzewny wchodzi na wyższe obroty 56

kalejdoskop Wiadomości z kraju i ze świata 8 2026/4 (304) aktualności ogłoszenie Kocioł CFC200 - 2 MW z systemem pneumatycznego podawania paliwa. Używany. Dostępność : magazyn Chojnice Cena: 65 000zł Kotły wodne o mocy 150kW - 500 kW GAMA PELLETECH Spełnia najwyższe normy emisyjne. tel. 662 211 532 | michal.komorowski@compte-fortech.pl 1 1 2 2  Zmiany w zarządzie Hettich Polska Pod koniec marca Hettich Polska pożegnało Beatę Lasotę, prezes zarządu i ikonę firmy, która po 28 latach pracy odchodzi na emeryturę. Beata Lasota przez niemal trzy dekady była jednym z najważniejszych filarów Hettich Polska – osobą, która nie tylko budowała firmę od podstaw w Polsce, ale również skutecznie prowadziła ją przez liczne przemiany rynkowe i wyzwania branżowe. Jak sama podkreślała, Hettich to dla niej nie tylko miejsce pracy, lecz „trochę jak trzecie dziecko”, a jej misją było tworzenie firmy opartej na rodzinnej atmosferze, wartościach i kulturze dbania o ludzi – co stanowiło istotny wyróżnik Hettich Polska przez wiele lat. Jednym z kluczowych wyzwań, które przypadły na ostatnie czasy kierownictwa Beaty Lasoty, było skuteczne przejęcie i integracja firmy FGV Europe w strukturach Grupy Hettich. Proces połączenia FGV z Grupą Hettich został sfinalizowany w 2024 r. i stanowił strategiczny krok umacniający pozycję Grupy Hettich w branży okuć meblowych na świecie. W konsekwencji tej integracji Beata Lasota objęła funkcję członka zarządu FGV Europe w Polsce, współtworząc strategię dalszego rozwoju firmy oraz umacniając współpracę strategiczną obu marek na rynku polskim i międzynarodowym. Była to nie tylko rola menedżerska, ale także ważny etap w budowaniu nowej historii współpracy między Hettich a FGV, wspieranej jej doświadczeniem, energią i zaangażowaniem. W związku z tymi zmianami, w Hettich Polska i FGV Europe od 31 marca 2026 r. wprowadzony zostaje model współdzielonego przywództwa. Odpowiedzialność za zarządzanie obiema organizacjami obejmą: Krzysztof Czekalski, który obejmuje stanowisko dyrektora finansowego i administracyjnego oraz członka zarządu, odpowiadając za obszary finansów, prawa i administracji, oraz Marcin Dzieciuchowicz, który pełni funkcje general managera i prokurenta, nadzorując sprzedaż, marketing oraz wsparcie techniczne. Nowy model współdzielonego zarządzania ma na celu elastyczne i synergiczne wykorzystanie kompetencji kierownictwa, wspierając realizację strategicznych celów oraz dalsze wzmacnianie pozycji obu spółek na rynku meblarskim. — gac  Start procesu komercjalizacji Strumber® Green Lanes uruchamia fazę rozruchu produkcyjnego i wchodzi w etap komercjalizacji materiału Strumber®. Green Lanes SA, producent ekologicznych i innowacyjnych materiałów Strumber®, wytwarzanych w oparciu o autorską technologię na bazie roślin jednorocznych, zakończył z sukcesem proces inwestycyjny i rozpoczął fazę rozruchu produkcyjnego w zakładzie w Tarnawatce-Tartaku. Materiał Strumber® wyprodukowany na tym etapie osiągnie jakość komercyjną i będzie oferowany klientom, przekładając się na początek generowania powtarzalnych przychodów. Faza rozruchu potrwa blisko kwartał, po czym nastąpi płynne przejście do produkcji ciągłej. – Za nami kilkanaście miesięcy intensywnych prac, które obejmowały przede wszystkim instalację opracowanej przez nas głównej linii produkcyjnej oraz całej infrastruktury towarzyszącej, w tym stacji trafo i kotła oraz prace konstrukcyjne w hali. Za chwilę naciśniemy „start” i rozpocznie się rozruch produkcyjny pierwszej na świecie linii wytwarzającej Strumber®. Zgodnie z zapowiedziami, w pierwszym kwartale br. uruchamiamy pełny, zintegrowany ciąg technologiczny, co oznacza faktyczne przejście z fazy inwestycyjnej do etapu komercjalizacji i jest jednocześnie istotnym operacyjnym kamieniem milowym osiągniętym przez Green Lanes. Już w tej fazie możemy stopniowo dostarczać do klientów wyprodukowany materiał, realizując m.in. zawarte umowy przedwstępne. To oznacza faktyczny start procesu komercjalizacji Strumber® – mówi Piotr Pietras, współzałożyciel, akcjonariusz i prezes zarządu Green Lanes SA. Spółka rozpoczęła fazę rozruchu produkcyjnego, w trakcie której uruchamiane i testowane są wszystkie elementy instalacji produkcyjnej oraz prowadzone są prace związane z optymalizacją i stabilizacją procesu wytwórczego. W tym okresie Grupa planuje również oferować materiał Strumber® pierwszym odbiorcom, z którymi zawarte zostały listy intencyjne lub umowy przedwstępne. Ma to umożliwić spółce generowanie pierwszych powtarzalnych przychodów oraz budowanie pozycji na rynku. W marcu 2026 r. Green Lanes przeprowadziła z sukcesem ofertę akcji serii G o wartości 9 mln zł brutto, a do akcjonariatu spółki dołączył jeden z największych inwestorów instytucjonalnych na rynku akcji w Polsce – TFI PZU. Środki z emisji Z końcem marca Beata Lasota odeszła na emeryturę. Fot. Hettich

Wiadomości z kraju i ze świata 9 2026/4 (304) kalejdoskop spółka przeznaczy przede wszystkim na finansowanie dynamicznie rosnącej skali działalności, komercjalizację i zwiększanie skali produkcji materiału Strumber® oraz dalsze inwestycje, w tym rozwój linii technologicznej i przygotowanie produkcji płyt. Obszar ten odpowiada również na zainteresowanie rynkowe zgłoszone przez kontrahentów, w tym partnera z Hiszpanii, z którym spółka podpisała przedwstępną umowę sprzedaży w styczniu 2026 roku. Spółka zawarła także pierwsze przedwstępne umowy sprzedaży m.in. z producentem mebli biurowych Vank sp. z o.o., ogólnopolskim dystrybutorem materiałów dla przemysłu meblarskiego i drzewnego oraz Grupą Drewmet – producentem lameli i obłogów drewnianych. Green Lanes podpisał również umowę o współpracy ze studiem projektowym CUDO – szeroko rozpoznawalną i renomowaną wrocławską pracownią specjalizującą się w kompleksowym projektowaniu i realizacji przestrzeni komercyjnych. — gac  Nowy Styl zmienia zarząd Nowy Styl ogłosił istotne zmiany w strukturze zarządu. Z dniem 20 marca 2026 r. ze stanowiska prezesa zarządu ustąpił Adam Krzanowski, współzałożyciel i wieloletni lider spółki, która przez ostatnie dekady stała się jednym z kluczowych europejskich producentów mebli biurowych oraz rozwiązań dla przestrzeni pracy i obiektów publicznych. Nowym prezesem zarządu został Ketil Årdal, menedżer o międzynarodowym doświadczeniu, który oficjalnie objął stanowisko 20 marca 2026 r. Jednocześnie do zarządu spółki powołano Radosława Jankielewicza, dotychczas pełniącego funkcję dyrektora finansowego (CFO), który pozostaje odpowiedzialny za obszar finansów firmy. Zmiany zostały ogłoszone przez większościowych udziałowców oraz Radę Nadzorczą spółki. W komunikacie podkreślono, że decyzja o odejściu Adama Krzanowskiego zamyka ważny etap w historii firmy. Wskazano również, że wraz ze śp. Jurkiem Krzanowskim współtworzył on organizację od podstaw, konsekwentnie budując jej pozycję na rynku polskim i międzynarodowym. Dziękowano mu za wieloletni wkład w rozwój, skalowanie biznesu oraz umacnianie marki Nowego Stylu w Europie. Nowy prezes, Ketil Årdal, wnosi do spółki blisko 30 lat doświadczenia menedżerskiego zdobywanego na wielu rynkach międzynarodowych. W swojej karierze pracował w sektorze FMCG, w takich firmach, jak Kellogg’s, Findus i Duni, gdzie odpowiadał za rozwój sprzedaży, operacji oraz marek. Od 2012 r. związany jest z branżą mebli biurowych, w której pełnił kluczowe role menedżerskie, m.in. w firmie Flokk, gdzie uczestniczył w procesach rozwoju i ekspansji międzynarodowej. Ostatnio pełnił funkcję CEO Mater Design, gdzie przeprowadził transformację organizacji, wzmacniając jej profil w obszarze zrównoważonego designu i innowacyjnych rozwiązań produktowych. Jak podkreśla Rada Nadzorcza, jego doświadczenie ma szczególne znaczenie w kontekście dalszego rozwoju Nowego Stylu, zwłaszcza w takich obszarach, jak efektywność operacyjna, innowacje, orientacja na klienta oraz zrównoważony rozwój. Przewodniczący Rady Nadzorczej, Mark Chandler, zaznaczył, że nominacja Ketila Årdala to krok w kierunku dalszego umacniania pozycji firmy na rynkach międzynarodowych. Podkreślono również, że jego styl przywództwa, ukierunkowany na ludzi oraz wyniki, ma wspierać realizację długoterminowej strategii wzrostu i budowania wartości spółki. Wraz z nowym prezesem skład zarządu tworzą: Rafał Chwast, wiceprezes zarządu i prezes Nowy Styl International; Małgorzata Naparło, członek zarządu i wiceprezes Nowy Styl International; Paweł Smaś oraz Radosław Jankielewicz. Nowy zarząd zapowiada kontynuację rozwoju spółki w oparciu o dalszą internacjonalizację, wzmacnianie efektywności operacyjnej oraz konsekwentne inwestycje w innowacje i zrównoważony rozwój. Zmiany mają jednocześnie zapewnić firmie stabilne przejście do kolejnego etapu rozwoju, przy zachowaniu jej dotychczasowej pozycji jednego z liderów europejskiego rynku. — kafal  GTV Poland SA i SGGW rozpoczynają współpracę GTV Poland SA nawiązała oficjalną współpracę ze Szkołą Główną Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, obejmującą Wydział Technologii Drewna oraz Instytut Nauk Drzewnych i Meblarstwa. Celem partnerstwa jest zacieśnienie relacji między środowiskiem akademickim a przemysłem oraz wsparcie kształcenia przyszłych specjalistów branży drzewnej i meblarskiej. Inauguracją współpracy jest cykl „Spotkania z przemysłem”, czyli seria warsztatów i seminariów prowadzonych przez ekspertów GTV Poland. W ich trakcie studenci mają możliwość zapoznania się z aktualnymi trendami rynkowymi, nowoczesnymi technologiami oraz specyfiką pracy w międzynarodowej organizacji. Organizatorzy podkreślają, że inicjatywa ma na celu nie tylko przekazywanie wiedzy, ale również rozwój praktycznych kompetencji studentów i lepsze przygotowanie ich do wejścia na rynek pracy. Współpraca opiera się na trzech filarach: jakości, nowoczesności i komforcie – zarówno w kontekście rozwiązań dla branży meblarskiej, jak i podejścia do edukacji. Ketil Årdal objął stanowisko prezesa zarządu Nowy Styl. Fot. Nowy Styl

kalejdoskop Wiadomości z kraju i ze świata 10 2026/4 (304) reklama aktualności Kolejnym etapem partnerstwa będą wspólne projekty badawcze oraz konferencje naukowe. Połączenie potencjału badawczego SGGW z doświadczeniem rynkowym GTV Poland SA ma sprzyjać rozwojowi innowacji w polskim sektorze drzewnym i meblarskim. Przedstawiciele GTV Poland SA podkreślają, że inwestycja w edukację oraz współpraca z uczelniami stanowią jeden z ich priorytetów. Jak zaznaczają, działania te pozwalają wspólnie rozwijać proces kształcenia, tak aby absolwenci wchodzili na rynek pracy z praktycznymi umiejętnościami. Cykl „Spotkania z przemysłem” będzie realizowany na kampusie SGGW w Warszawie. — kafal  IKEA Industry Zbąszynek na rzecz zrównoważonego rozwoju Projekt CTBL (Cyclic Thin Board) to nowa inicjatywa produkcyjna w IKEA Industry Zbąszynek, koncentrująca się na wytwarzaniu cienkich płyt (2-5 mm), wykonanych w 100 proc. z drewna pochodzącego z recyklingu. 17 marca odbyła się oficjalna ceremonia, która zapoczątkowała budowę nowej hali produkcyjnej CTBL w IKEA Industry Zbąszynek. W wydarzeniu wzięli udział reprezentanci gmin Zbąszynek, Zbąszyń i Babimost, przedstawiciele wykonawcy, przedstawiciele zarządu IKEA Industry Zbąszynek oraz współpracownicy bezpośrednio zaangażowani w projekt. Symboliczne wbicie łopaty na placu budowy zostało dokonane przez dyrektorkę generalną IKEA Industry Zbąszynek Małgorzatę Dobies-Turulską; kierownika projektu CTBL Krzysztofa Smalskiego oraz dyrektora kontraktów Jakuba Balawandera, reprezentanta wykonawcy. Pomysł zrodził się z prostego, ale ważnego pytania: jak lepiej wykorzystać odpady i przekształcić pył drzewny z procesów produkcyjnych mebli w wartościową płytę? Projekt CTBL opiera się na koncepcji redukcji odpadów i maksymalizacji zawartości materiałów pochodzących z recyklingu, zgodnie z definicjami IKEA i wymogami FSC. – Wykorzystując drewno pochodzące z recyklingu jako surowiec, który nie ma wpływu na lasy, jest opłacalny i łatwo dostępny, projekt wspiera nasze ambicje, aby znacznie ograniczyć zużycie świeżego drewna i przejść na bardziej cyrkularny model produkcji – czytamy w komunikacie prasowym IKEA. To przełomowa inwestycja w skali całego IKEA Industry. – Na niewielkim terenie postawimy fabrykę o powierzchni 6000 m2, która będzie produkować aż 82 tys. m3 płyty rocznie – mówi Małgorzata Dobies-Turulska, dyrektorka generalna IKEA Industry Zbąszynek. Ten symboliczny pierwszy krok oficjalnie zainaugurował etap budowy i stanowił ważny kamień milowy w realizacji koncepcji Cyclic Thin Board. — gac Zgodnie z planem, nowa hala produkcyjna wraz z linią produkcji płyty zostanie uruchomiona w 2027 roku. Fot. IKEA Industry Poland Sp. z o.o.

Wiadomości z kraju i ze świata 11 2026/4 (304) kalejdoskop wiadomości reklama Tegoroczna edycja World Hotel 2026, która odbyła się 10-12 marca, po raz kolejny zgromadziła przedstawicieli branży HoReCa, inwestorów oraz dostawców nowoczesnych rozwiązań dla obiektów noclegowych. Jednym z ważniejszych punktów programu była ceremonia Excellence Award, podczas której wyróżniono firmy oferujące technologie odpowiadające na aktualne potrzeby rynku hotelarskiego. W gronie nagrodzonych znalazła się marka Asita – Inteligentna Siłownia, rozwijana przez A&W Concept Sp. z o.o., która otrzymała wyróżnienie w kategorii „Systemy Techniczne, Technologiczne i Bezpieczeństwa”. Nagroda ta stanowi istotne potwierdzenie wartości rozwiązania, zarówno pod względem innowacyjności, jak i jego praktycznego zastosowania w przestrzeniach hotelowych. Obecność Asita na targach była okazją do zaprezentowania koncepcji inteligentnej siłowni jako elementu nowoczesnej infrastruktury obiektów noclegowych. Rozwiązanie wpisuje się w aktualne trendy projektowania hoteli, w których coraz większą rolę odgrywają strefy wellness, aktywność fizyczna oraz kompleksowe doświadczenie gościa. Asita odpowiada na te potrzeby poprzez połączenie kompaktowej formy z wysokim poziomem bezpieczeństwa użytkowania oraz estetyką dopasowaną do przestrzeni premium. Dzięki temu może być z powodzeniem wdrażana zarówno w hotelach biznesowych, jak i w aparthotelach czy inwestycjach o podwyższonym standardzie. Wyróżnienie przyznane podczas World Hotel 2026 pokazuje również szerszy trend w branży – rosnące znaczenie rozwiązań, które nie tylko wprowadzają innowacje technologiczne, ale przede wszystkim oferują realną użyteczność i wpływają na jakość funkcjonowania obiektów. Jak podkreślają organizatorzy wydarzenia, nagrodzone firmy reprezentują kierunek rozwoju nowoczesnego hotelarstwa, w którym liczy się funkcjonalność, bezpieczeństwo oraz komfort użytkowników. • — artykuł promocyjny Asita z wyróżnieniem Excellence Award Podczas targów World Hotel 2026 marka Asita – Inteligentna Siłownia została uhonorowana nagrodą Excellence Award. Wyróżnienie dla A&W Concept Sp. z o.o. potwierdza rosnące znaczenie nowoczesnych technologii treningowych w branży hotelarskiej i ich realny wpływ na jakość oferty obiektów noclegowych. Stoisko marki Asita podczas World Hotel 2026 – prezentacja koncepcji inteligentnej siłowni dla sektora hotelowego. Fot. ASITA

kalejdoskop Wiadomości z kraju i ze świata 12 2026/4 (304) wiadomości Otwierając konferencję Smart WOOD, podkreśliłam znaczenie współpracy całego środowiska branżowego. To niezwykle ważne, zwłaszcza dzisiaj – w obliczu tak wielu wyzwań, przed którymi stoją branża meblarska i drzewna, by mówić wspólnym głosem. W tym miejscu kieruję szczególne podziękowania do partnerów wydarzenia, wśród których znalazły się: Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego, Ogólnopolska Izba Gospodarcza Producentów Mebli oraz B+R Studio, a także firmy technologiczne wspierające rozwój sektora. Nasza konferencja po raz kolejny pokazała, że dialog i wspólna odpowiedzialność za przyszłość sektora są dziś ważniejsze niż kiedykolwiek. Co jeszcze jest ważne? Z pewnością zdolność do łączenia analizy danych z praktycznym wdrażaniem innowacji. Również i ta idea przyświecała nam podczas tworzenia programu konferencji, który zgodnie z tym został podzielony na dwa bloki tematyczne: RYNEK i TECHNOLOGIE. Zarówno część rynkowa, jak i technologiczna konferencji pokazały wyraźnie, że połączenie strategicznej wiedzy z technologią pozwoli firmom zwiększać efektywność, automatyzować produkcję i budować trwałą konkurencyjność. Smart WOOD 2026: branża w punkcie zwrotnym Druga edycja konferencji Smart WOOD, zorganizowana 18 marca podczas targów Wood Tech Warsaw Expo, zgromadziła przedstawicieli kluczowych ogniw sektora drzewnego i meblarskiego. Wydarzenie, odbywające się pod hasłem: „Od wyzwań do innowacji”, po raz kolejny stało się przestrzenią do pogłębionej, merytorycznej wymiany opinii, diagnozy aktualnej sytuacji rynkowej oraz poszukiwania realnych kierunków rozwoju branży. TEKST: Małgorzata Gackowska – Brak surowca automatycznie powoduje wzrost jego ceny. System sprzedaży drewna w Polsce jest cenotwórczy – firmy konkurują o każdy metr sześcienny. W efekcie dziś cena drewna w Polsce należy do najwyższych w Europie – mówi Piotr Garstka. Fot. Wydawnictwo Inwestor

Wiadomości z kraju i ze świata 13 2026/4 (304) kalejdoskop Rynek pod presją Pierwszy blok konferencji – RYNEK – rozpoczęły wystąpienia przedstawicieli najważniejszych organizacji branżowych. Piotr Garstka, dyrektor Biura Polskiej Izby Gospodarczej Przemysłu Drzewnego nakreślił szeroki kontekst sytuacji. – Kryzys nie dotyczy wyłącznie naszej branży. To nie są tylko nasze problemy – z podobnymi zjawiskami mierzy się wiele innych sektorów przetwórstwa przemysłowego. Niemniej jednak w przypadku wyrobów z drewna skala trudności jest szczególnie widoczna. Liczba niewypłacalności firm wzrosła rok do roku o 37 proc., co oznacza 63 podmioty w 2025 roku. To jeden z najwyższych wzrostów w całym przetwórstwie przemysłowym i bardzo wyraźny sygnał pokazujący, w jakiej kondycji znajduje się dziś branża drzewna. Ma to bezpośrednie przełożenie na wyniki całej branży drzewnej. Jeżeli spojrzymy na wartość produkcji sprzedanej, to od 2022 r. we wszystkich segmentach odnotowywane są spadki. Ta tendencja utrzymuje się już trzeci rok i jak przewidują eksperci, w bieżącym roku również nie należy oczekiwać poprawy. – Kondycja branży jest taka, że zaczyna brakować sił, ale przede wszystkim brakuje spójnej, długofalowej strategii, która pozwoliłaby rozwijać produkcję w sposób stabilny, bez zakłóceń – zaznacza Piotr Garstka. Szczególny nacisk położył na problem dostępności surowca. – Największym wyzwaniem dla całej branży drzewnej jest dziś podaż surowca drzewnego. Pracujemy na materiale, który jest jeden i w praktyce nie ma dla niego alternatywy. Jeżeli nie będziemy mieli odpowiedniej ilości drewna – mówimy tu o poziomie około 40 mln m3 – branży będzie bardzo trudno się rozwijać. Brak surowca blokuje rozwój, inwestycje i budowanie strategii. Problem polega nie tylko na ilości, ale również na strukturze. Brakuje drewna najbardziej wartościowego, czyli wielko- i średniowymiarowego. – Musimy mieć zagwarantowaną zarówno odpowiednią ilość, jak i strukturę surowca – to jest absolutnie kluczowe – podkreślił. Odnosząc się do trendów podaży, Piotr Garstka dodał, że od 2022 r. obserwujemy systematyczny spadek podaży surowca. W planach na 2026 rok mówi się o poziomie 37 mln m3 – pytanie, czy faktycznie tyle zostanie pozyskane. Co więcej, wolumen ten nie trafia w całości do krajowego przemysłu. Około 4,5 mln m3 wyjeżdża z Polski. – Mamy przepisy, które teoretycznie powinny kontrolować eksport surowca, ale w praktyce nie są one skutecznie egzekwowane. Przykład Niemiec pokazuje, że można to uregulować – tam zaostrzono kontrole fitosanitarne i eksport drewna nie jest już tak prosty. My również chcielibyśmy, aby pierwsze przetarcie odbywało się w Polsce, a dopiero później eksportowane były produkty przetworzone. Niestety, obecnie te mechanizmy w Polsce nie działają – mówi dyrektor Biura PIGPD. W jego ocenie przyczyną pogarszającej się sytuacji są również decyzje regulacyjne. – W naszej opinii wiele z tych negatywnych wskaźników wynika z działań o charakterze polityczno-ideologicznym, które ograniczają pozyskanie drewna, szczególnie tego najbardziej wartościowego. Zaczęło się od moratorium w 2024 roku – to był pierwszy, nagły i niespodziewany cios dla branży. Następnie pojawiły się kolejne inicjatywy – rezerwaty, lasy społeczne, koncepcja starolasów. Każde takie „małe, ciche moratorium” oznacza kolejne metry sześcienne drewna, których nie możemy przetworzyć. Trudno znaleźć racjonalne uzasadnienie dla tych decyzji. Tak nie dba się o lasy, a mimo to decyzje zapadają, a my odczuwamy realny brak surowca. Branża meblarska w obliczu wyzwań Aktualny obraz sektora meblarskiego, w kolejnym wystąpieniu przedstawił Michał Strzelecki, dyrektor Biura Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli. – W 2024 roku spadliśmy o jedno miejsce w rankingu producentów mebli na świecie – zajmujemy obecnie siódmą pozycję. Wyprzedził nas Wietnam, który stał się swego rodzaju hubem produkcyjnym umożliwiającym omijanie ceł na produkty chińskie. Jednocześnie nadal utrzymujemy bardzo silną pozycję eksportową. Wartość eksportu mebli osiągnęła poziom 51,6 mld zł, co daje Polsce drugie miejsce na świecie. Jednak mimo tego rentowność spadła do 5,3 proc. – to najniższy poziom od wielu lat – zaznacza Michał Strzelecki. – Wszystkie wyzwania, z którymi dziś mierzy się branża, pochłaniają ogrom naszego zaangażowania. Sytuacja jest na tyle trudna i niestabilna, że bardzo dużo czasu zajmują nam kontakty ze strukturami rządowymi. Jednocześnie staramy się zapewnić kadry dla przemysłu – to są obecnie dwa obszary, które najbardziej nas angażują. Michał Strzelecki wskazał również kluczowe wyzwania branży meblarskiej. – Jednym z najważniejszych czynników jest napięta sytuacja geopolityczna. W niestabilnych czasach klienci odkładają decyzje zakupowe, – Redukcja zatrudnienia, którą obserwujemy, nie jest efektem automatyzacji. To wynik trudnej sytuacji przedsiębiorstw i utraty konkurencyjności na rynkach zagranicznych – podkreśla Michał Strzelecki. Fot. Wydawnictwo Inwestor

kalejdoskop Wiadomości z kraju i ze świata 14 2026/4 (304) w tym zakup mebli. Wojna na Ukrainie powoduje wzrost kosztów surowców oraz zaburzenia w łańcuchach dostaw. Kolejnym istotnym elementem są regulacje ekologiczne: ograniczenia emisji CO2, cyfrowy paszport produktu czy EUDR. Problemem jest nie tylko ich zakres, ale przede wszystkim niepewność – nadal nie wiemy, jak się do nich przygotować i jakie będą ich ostateczne konsekwencje. Bardzo niepokoi nas również rosnąca konkurencja międzynarodowa. Przegrywamy już nie tylko z Azją, ale także z krajami europejskimi, takimi jak Bułgaria czy Rumunia. Do tego dochodzą rosnące ceny energii, wynagrodzeń oraz niskie marże – wylicza. Paradoksalnie, mimo redukcji zatrudnienia, branża meblarska nadal ma problem z dostępem do wykwalifikowanych pracowników. W tym miejscu Michał Strzelecki przypomniał o inicjatywie Branżowego Centrum Umiejętności, które zostało niedawno otwarte w Różanymstoku. W perspektywie przyszłości podkreślił: – Wszyscy czekamy na stopniowe odbicie popytu, choć trudno przewidzieć, kiedy nastąpi. Branża musi inwestować w automatyzację i cyfryzację produkcji – przy obecnych kosztach nie możemy tego pomijać. Równie ważne są sprzedaż internetowa i personalizacja – linie produkcyjne muszą być dostosowane do krótszych serii. Kluczowe pozostają także kwestie zrównoważonego rozwoju, gospodarki obiegu zamkniętego, ograniczania emisji CO2 oraz poszukiwania alternatyw dla drewna. Głos branży Centralnym punktem konferencji była debata „Sektor drzewny w obliczu zmian. Głos branży”, w której do przedstawicieli obu Izb dołączył Tomasz Wiktorski, właściciel B+R Studio, badacz i ekspert rynku meblarskiego. Debata rozpoczęła się od pytania na temat aktualnej sytuacji – czy w świetle tego, o czym była mowa, możemy dziś powiedzieć, że polska branża drzewna i meblarska funkcjonują w stabilnych warunkach, czy raczej wchodzą (lub są) w okres głębokiej niepewności, a nawet kryzysu? – Branży drzewnej brakuje stabilności od kilku lat. Firmy, nie wiedząc, ile będzie surowca na rynku, nie są w stanie planować swojej działalności. Biznes potrzebuje przewidywalności i punktu odniesienia, a dziś tego po prostu nie ma – podkreśla Piotr Garstka. – Dzisiaj nawet największe firmy w branży meblarskiej zarządzane są praktycznie z dnia na dzień. Skala wyzwań jest tak duża, że trudno mówić o stabilności. Jesteśmy w kryzysie, ale wszyscy mamy nadzieję, że sytuacja nie będzie się pogarszać. Liczymy, że spadki nie będą się pogłębiać i będziemy mogli szukać szans w zwiększaniu produkcji – zaznacza Michał Strzelecki. Tomasz Wiktorski spojrzał na sytuację z szerszej perspektywy. – Wszystko zależy od punktu odniesienia. Jeśli patrzymy na ostatni rok, można powiedzieć, że jest stabilnie źle. W perspektywie pięciu lat widzimy dużą zmienność, a w perspektywie dziesięciu lat sytuacja nie wygląda aż tak negatywnie. Na rynek wpływają megatrendy, takie jak demografia – mamy wyraźną lukę demograficzną, co oznacza mniejszy popyt. Do tego dochodzi geopolityka, która wprowadza niepewność. Polacy mają oszczędności, ale obawiają się je wydawać. Istotny jest także wpływ mediów i social mediów, które wzmacniają poczucie niepewności. Kolejnym czynnikiem są regulacje, które obciążają przemysł. Do tego dochodzi efekt postcovidowy. Wciąż porównujemy się do 2022 roku, który był rekordowy. Wtedy produkcja sprzedana wynosiła około 200 mld euro, a w 2024 roku spadła do około 160 mld euro. Wskaźniki rentowności również pokazują pogorszenie – są o około 50 proc. niższe niż cztery lata temu – wymienia Tomasz Wiktorski. – W Europie radzimy sobie relatywnie najlepiej – spadki są u nas mniejsze niż u konkurencji. Problem polega na tym, że globalnie rynek stoi w miejscu lub się kurczy, a rośnie właściwie tylko jeden gracz – Chiny. Ich udział w eksporcie do UE rośnie bardzo dynamicznie i to właśnie one „zjadają” optymizm rynkowy. Drewno jako surowiec strategiczny Jednym z kluczowych tematów debaty było pytanie o status drewna jako surowca strategicznego. W opinii uczestników – mimo jego odnawialnego charakteru i znaczenia dla gospodarki niskoemisyjnej – wciąż brakuje spójnej, długofalowej polityki państwa w tym zakresie. – Bez drewna nie ma naszego przemysłu. Firmy są gotowe inwestować, rozwijać się i zmieniać produkcję. Mamy ogromny potencjał i zasoby, ale ograniczenia mają często charakter polityczno-ideologiczny. Dlatego tak ważne jest uznanie drewna za surowiec strategiczny – podkreśla Piotr Garstka. – Brakuje zdecydowanej woli politycznej w tym zakresie. To sprawa absolutnie priorytetowa. – Dyskusja o drewnie jako surowcu strategicznym weszła na poziom ministerialny. Pytanie jednak, czy wszyscy uczestnicy tej debaty rozumieją ten problem w ten sam sposób. Obawiam się, że zanim dojdziemy do konkretnych rozwiązań, minie dużo czasu, a my tego czasu już nie mamy – zaznacza Michał Strzelecki. Uczestnicy debaty rynkowej, od lewej: Małgorzata Gackowska, redaktor naczelna miesięcznika „Meblarstwo. Komponenty i technologie”; Piotr Garstka, dyrektor Biura Polskiej Izby Gospodarczej Przemysłu Drzewnego; Michał Strzelecki, dyrektor Biura Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli; Tomasz Wiktorski, właściciel B+R Studio. Fot. Wydawnictwo Inwestor

Wiadomości z kraju i ze świata 15 2026/4 (304) kalejdoskop – Z ekonomicznego punktu widzenia drewno jest jednym z kluczowych zasobów Polski. Sektor generuje około 200 mld zł obrotów i odpowiada za 6-8 proc. PKB. To jasno pokazuje jego strategiczne znaczenie – podkreśla Tomasz Wiktorski. Edukacja – zaległa lekcja branży Uczestnicy debaty zgodnie przyznali, że aby drewno rzeczywiście było traktowane jako surowiec strategiczny, niezbędna jest zmiana retoryki i postrzegania branży drzewnej i meblarskiej, gospodarki leśnej nie tylko na szczeblu ministerialnym, ale szerzej – w społeczeństwie i opinii publicznej. – W obszarze edukacji przemysł i Lasy Państwowe nie odrobiły lekcji sprzed lat. Komunikację buduje się wcześniej, a nie dopiero w momencie kryzysu – zaznacza Piotr Garstka. – Przekaz ekspercki przegrywa dziś z przekazem emocjonalnym. Bez odpowiednich środków trudno skutecznie komunikować się ze społeczeństwem – dodaje Michał Strzelecki. – Badania pokazują, że większość społeczeństwa rozumie znaczenie gospodarki leśnej. Problemem jest jednak głośna grupa aktywistów. Branża jest rozproszona, co utrudnia prowadzenie spójnych działań edukacyjnych – podsumowuje Tomasz Wiktorski. Jakich decyzji potrzebuje branża? Podsumowując debatę, uczestnicy zostali poproszeni o wskazanie jednej kluczowej decyzji, która mogłaby wzmocnić przyszłość sektora. – Najlepiej byłoby, gdyby nie podejmowano decyzji, które nam szkodzą. A jeśli już – to kluczowe jest zapewnienie odpowiedniej podaży surowca i cofnięcie ograniczeń wprowadzonych w ostatnich latach – mówi Piotr Garstka. – Kluczowe są dwie kwestie: dostęp do surowca oraz ochrona rynku europejskiego przed konkurencją azjatycką – dodaje Michał Strzelecki. – Ja postawiłbym przede wszystkim na promocję drewna jako materiału przyszłości – wskazał Tomasz Wiktorski. Konferencja Smart WOOD 2026 wyraźnie pokazała, że sektor drzewny i meblarski funkcjonuje dziś w warunkach skumulowanej presji – surowcowej, kosztowej i regulacyjnej. Jednocześnie jednak branża nie traci potencjału rozwojowego ani ambicji. Wspólny głos uczestników był jednoznaczny: przyszłość sektora zależy przede wszystkim od stabilności otoczenia, przewidywalności decyzji oraz uznania drewna za zasób o strategicznym znaczeniu dla gospodarki. Technologie jako odpowiedź na wyzwania Druga część konferencji – blok TECHNOLOGIE – stanowiła praktyczne rozwinięcie wniosków płynących z części rynkowej. To właśnie tutaj wyraźnie wybrzmiało, że odpowiedzią na presję kosztową i surowcową są inwestycje w nowoczesne rozwiązania produkcyjne. Wśród prelegentów tej części znaleźli się przedstawiciele firm technologicznych wspierających rozwój sektora: HOMAG Polska, ITA, Moldow Polska, Serwis Labora.Energy, Indasa Polska, ABRYS SysTEM. Obszerną relację z drugiej części konferencji Smart WOOD opublikujemy w majowym wydaniu pisma „Meblarstwo. Komponenty i technologie”. • Konferencja Smart WOOD pokazała wyraźnie, że branża drzewna i meblarska – mimo wielu wyzwań – pozostaje środowiskiem ludzi, którzy myślą strategicznie, inwestują w rozwój i chcą rozmawiać o przyszłości sektora w sposób merytoryczny i odpowiedzialny. Fot. Wydawnictwo Inwestor reklama

kalejdoskop Wiadomości z kraju i ze świata 16 2026/4 (304) wiadomości Choć rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady Unii Europejskiej w sprawie ogólnego bezpieczeństwa produktów GPSR obowiązuje od 13.12.2024 r., to dopiero na początku tego roku weszły w życie w naszym kraju przepisy, które ustanawiają organy kontroli i sankcje za działania niezgodne z rozporządzeniem. Nakładają one na prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów obowiązek nadzoru nad bezpieczeństwem produktów. Natomiast bezpośrednie kontrole mają przeprowadzać wojewódzcy inspektorzy Inspekcji Handlowej. Przepisy istotne dla firm meblarskich W poprzednim wydaniu miesięcznika „Meblarstwo. Komponenty i technologie” przedstawiliśmy założenia rozporządzenia oraz obowiązki producenta, importera i dystrybutora związane z każdym produktem, a konkretnie z meblami oferowanymi we wszystkich kanałach dystrybucji i sprzedaży. Podczas targów Meble Polska akt prawny określany jako GPSR (General Product Safety Regulation) przybliżyła Anna Berendt, radczyni prawna w Kancelarii Radców Prawnych Pawlak Królikowski w Poznaniu, podkreślając wielokrotnie, jak istotne dla firm meblarskich są przepisy nakładające nowe obowiązki dotyczące m.in. analizy ryzyka, dokumentacji technicznej, oznakowania oraz instrukcji użytkowania. Te obszary bezpośrednio wpływają bowiem na odpowiedzialność producenta i bezpieczeństwo końcowego odbiorcy. Naruszenie tych obowiązków może skutkować nałożeniem dotkliwych sankcji administracyjnych. – Dla producentów mebli GPSR to nie tylko przepisy, które trzeba poznać, ale obowiązek, który wpływa na przeorganizowanie sposobu pracy – mówiła Anna Berendt. – Decydując się na pełne wdrożenie, które obejmuje audyt, przygotowanie procedur, wzorów dokumentacji i rzeczy do wykonania oraz przeprowadzenie szkolenia końcowego, niezbędne jest przejście przez cały proces krok po kroku. Sprzedaż na odległość Obowiązki producenta, importera i dystrybutora to podstawa związana z samym produktem. Te podmioty, w zależności od pełnionej roli, mają również dodatkowe obowiązki, które dotyczą w szczególności reagowania na to, co dzieje się z produktem już na rynku, m.in. reakcje na niezgodności i zagrożenia związane z produktem, prowadzenie rejestru skarg i zdarzeń dotyczących bezpieczeństwa, informowanie innych podmiotów z łańcucha dostaw o problemach z produktem, organizacja wycofania lub odzyskania produktu, jeżeli zajdzie taka potrzeba. Muszą one współpracować z organami nadzoru rynku, udostępniać publiczne kanały komunikacji, stwarzać możliwość identyfikacji swoich kontrahentów w łańcuchu dostaw, którzy kupili mebel. Jedną z form sprzedaży stanowi obecnie sprzedaż na odległość. Wg GPSR to nie tylko e-sklep, ale też np. zamówienie mebla złożone mailowo, podczas gdy produkt nie jest dostępny na stronie internetowej. – Oferta sprzedaży na odległość – mówiła radczyni prawna – musi w sposób jasny i widoczny zawierać informacje: kto odpowiada za produkt – imię i nazwisko lub nazwa z formą prawną producenta oraz dane kontaktowe (adres pocztowy i elektroniczny), a jeżeli producent jest spoza UE – analogiczne dane osoby odpowiedzialnej za sprzedaż. Niezbędne są też informacje umożliwiające identyfikację produktu, w tym jego obraz, rodzaj, a także inne identyfikatory produktu. Wszelkie ostrzeżenia lub informacje na temat bezpieczeństwa, które powinny być umieszczone na produkcie, na opakowaniu lub w dołączonym do produktu dokumencie, muszą być w języku wymaganym na rynku, na którym produkt jest sprzedawany. Określa to art. 19 rozporządzenia GPSR. Nie trzeba natomiast publikować pełnej treści instrukcji użytkowania, ale wielu producentów na to się decyduje, co wzbudza szacunek u potencjalnych klientów. Produkt niebezpieczny lub stwarzający zagrożenie GPSR przewiduje konkretne obowiązki producenta, importera i dystrybutora w sytuacji, gdy produkt jest niebezpieczny lub istnieje podejrzenie, że może stwarzać zagrożenie. Te obowiązki zawsze zakładają reakcję, a ich zakres zależy od roli w łańcuchu dostaw. Najszerszy spoczywa na producencie, a w kolejnych ogniwach ulega stopniowemu ograniczeniu. Reakcja na niezgodności produktu może polegać na m.in. informowaniu konsumentów, kontrahentów i organów nadzoru o wycofaniu produktu z rynku, odzyskaniu produktu od konsumentów, publikowaniu informacji o ryzyku lub o niezgodnościach. W najgorszym przypadku może zaistnieć potrzeba wycofania produktu z oferty czy sprzedaży. Pierwszy rok kontroli Rok 2026 jest pierwszym rokiem kontroli, ponieważ dopiero na początku tego roku Obowiązek firm meblarskich, który wpływa na przeorganizowanie sposobu pracy Mamy już drugi rok obowiązywania rozporządzenia GPSR i od kilku miesięcy krajowe przepisy, zawierające obowiązki i kary za lekceważenie wymagań. TEKST: Janusz Bekas

Wiadomości z kraju i ze świata 17 2026/4 (304) kalejdoskop weszły w życie przepisy, które ustanawiają organy kontroli i sankcje. Bezpośrednie kontrole mają przeprowadzać wojewódzcy inspektorzy Inspekcji Handlowej. Możliwe jest robienie przez nich zakupów kontrolnych, również anonimowo, oraz prowadzenie czynności w sposób zdalny. Kontrole mogą być planowe, wynikające z analizy ryzyka i strategii krajowej, lub doraźne. Kluczowe uprawnienia inspektorów w toku kontroli to żądanie okazania dokumentacji technicznej, specyfikacji oraz danych dotyczących łańcucha dostaw i sieci dystrybucji, pobieranie nieodpłatnych próbek produktów do badań oraz sprawdzanie bezpieczeństwa produktów na każdym etapie ich użytkowania. W przypadku stwierdzenia poważnego ryzyka związanego z produktem, organ może wydać decyzję o zakazie udostępniania produktu na rynku (standardowo do 3 miesięcy), zgodnie z Ustawą z 7.11.2025 r. o nadzorze nad ogólnym bezpieczeństwem produktów. W przypadku stwierdzenia ryzyka niebezpieczeństwa związanego z produktem organ może wydać decyzję o zakazie udostępniania produktu na rynku. UOKiK prowadzi rejestr niebezpiecznych produktów oraz wyrobów niezgodnych z wymaganiami. Póki co „Rejestr produktów niebezpiecznych” oraz „Rejestr produktów niespełniających szczegółowych wymagań bezpieczeństwa” nie zawierają takich produktów, natomiast kilka rynkowych wyrobów trafiło do „Rejestru wyrobów niezgodnych z wymaganiami”. Ale w przeszłości UOKiK zakwestionował dwuosobową sofę, która nie zapewniała stabilności mebla podczas oparcia się o nią przez klienta i potrafiła rozłożyć się samodzielnie. W tym roku mogą ruszyć kontrole, oparte na przepisach GPSR, więc producenci powinni mieć się na baczności, choćby ze względu na wymiar dopuszczalnych sankcji finansowych za naruszenie przepisów GPSR. W stosunku do producentów przewiduje się karę finansową do 1 000 000 zł – za sprzedaż produktu niebezpiecznego i do 200 000 zł – za brak instrukcji, brak działań naprawczych, brak zgłoszenia wypadku z udziałem produktu lub do 100 000 zł – za błędy w oznakowaniu lub dokumentacji. Importer może być obciążony karą do 1 000 000 zł – za sprzedaż produktu niezgodnego z wymaganiami bezpieczeństwa, do 200 000 zł – za sprzedaż produktu bez wymaganych instrukcji i oznaczeń oraz do 40 000 zł – za brak przechowywania dokumentacji technicznej. Dystrybutorowi grozi kara do 500 000 zł – za sprzedaż produktu niebezpiecznego i do 200 000 zł – za sprzedaż produktu bez wymaganych instrukcji i oznaczeń. Checklisty dla branży meblarskiej – Obowiązków związanych z wdrożeniem i przestrzeganiem przepisów zawartych w GPSR jest bardzo dużo i mogą się wydawać trudne, ale są konieczne do podjęcia – stwierdza Anna Berendt. – W Kancelarii Pawlak Królikowski przygotowaliśmy checklisty dla branży meblarskiej, z podziałem na producentów, importerów i dystrybutorów, zawierające obowiązki dla każdego z podmiotów, wynikające z rozporządzenia GPSR. Są to narzędzia, które mogą pomóc w organizacji i zarządzaniu zadaniami. Kolejne etapy wdrażania GPSR odbywają się przez pozytywne odpowiedzi na pytania dotyczące kwalifikacji produktu i procesów ogólnych, oceny bezpieczeństwa i analizy ryzyka, dokumentacji technicznej, identyfikalności i informacji dla konsumenta oraz nadzoru nad produktem. Najwięcej pytań, bo aż 25 musi sobie postawić producent, mniej – 21 importer i najmniej – 11 dystrybutor. Przede wszystkim producent musi określić, czy jego produkt odpowiada właściwym normom europejskim lub wymaganiom krajowym państwa, w którym jest oferowany, czy dokonano oceny konstrukcji, składu, opakowania oraz instrukcji montażu, instalacji czy konserwacji, czy zbadano wpływ produktu na inne produkty, czy przy ocenie ryzyka uwzględniono specyficzne potrzeby dzieci, seniorów, osób z niepełnosprawnościami oraz potencjalne różnice w oddziaływaniu produktu ze względu na płeć. W zakresie dokumentacji technicznej producent musi odpowiedzieć sobie m.in. na pytania: czy dokumentacja zawiera co najmniej ogólny opis produktu i jego zasadnicze właściwości istotne dla oceny bezpieczeństwa, czy zawiera analizę możliwych ryzyk oraz rozwiązań stosowanych w celu wyeliminowania lub ograniczenia takich ryzyk, czy zawiera sprawozdania badań i wykaz stosowanych norm, czy zawiera wykaz komponentów, z których składa się produkt oraz czy zapewniony jest system ciągłej aktualizacji tych dokumentów oraz ich archiwizacja przez 10 lat od daty wprowadzenia produktu do obrotu. W zakresie identyfikalności i informacji dla konsumenta trzeba zadbać o umieszczenie numeru typu, partii, serii lub innego identyfikatora, sprawdzić, czy są na produkcie dane producenta oraz czy załączono jasne instrukcje i informacje o bezpieczeństwie w języku państwa, w którym produkt jest sprzedawany. Do producenta należy też nadzór nad produktem, więc musi on stworzyć procedurę niezwłocznego informowania kontrahentów i konsumentów o wykrytych zagrożeniach związanych z eksploatacją produktu, czy podane są kanały komunikacyjne z klientem, czy prowadzone są wewnętrzne rejestry skarg związanych z bezpieczeństwem produktu oraz czy wdrożono procedurę zgłaszania podejrzenia niebezpieczeństwa i wypadków z udziałem produktów przez system Safety Business Gateway. Na podobne pytania musi sobie w procesie wdrażania rozporządzenia odpowiedzieć importer produktów pochodzących spoza UE i wprowadzanych do obrotu na terenie UE. To on musi sprawdzić, czy produkt spełnia wymagania bezpieczeństwa, czy są jasne instrukcje i informacje na produkcie, czy przeprowadził kontrolę dokumentacji technicznej producenta pod kątem jej kompletności, czy producent przekazał mu kopie dokumentacji technicznej, albo czy warunki magazynowania i transportu zapewniane przez importera nie wpływają negatywnie nie wpływają na bezpieczeństwo produktu. Na checkliście obowiązków dystrybutora jest zdecydowanie mniej pytań o spełnione warunki wewnętrznych procedur zapewniających, że sprzedawany produkt spełnia ogólne warunki bezpieczeństwa, czy są na produkcie wymagane rozporządzeniem niezbędne informacje i dołączone instrukcje, czy w ofertach sprzedaży na odległość są widoczne dane producenta oraz czy dystrybutor posiada procedurę niezwłocznego informowania kontrahentów o wykrytych zagrożeniach i zgłaszania wypadków z udziałem produktu oraz odbierania sygnałów o incydentach od kontrahentów. Kilkumiesięczny proces Żeby każdy z partnerów mógł pozytywnie odpowiedzieć na tego typu pytania, musi wykonać określone czynności, stworzyć dokumenty, przeprowadzić procesy szkolenia. – Więc nic dziwnego, iż cały proces może zająć nawet kilka miesięcy – mówiła radczyni prawna – i nie da się go przeprowadzić „na jutro”. Średnio trwa on około 6 miesięcy, z czego warto zdawać sobie sprawę, bo mamy już drugi rok obowiązywania rozporządzenia i od kilku miesięcy krajowe przepisy, zawierające obowiązki i kary za lekceważenie GPRS. •

RkJQdWJsaXNoZXIy NzIxMjcz