9 (309) 2026/9 | ISSN 1643-7799 | Nakład 16 000 egz. 25 lat na rynku www.pgcnc.pl www.pgcnc.pl www.pgcnc.pl Kompendium polskie meble – zestawienie informacji o branży meblarskiej | O szkolnictwie branżowym - wywiad z Marcinem Tomaszewskim | Badania zgodności z normami | Forum AI – DREMA 5.0 System szuflad S-BOX marki Gamet | Prowadnice kulkowe AMIX H53 i H76 | Klucz do regulacji stopki meblowej MULTILEG Złote Medale targów DREMA 2026 | PUREKO rozszerza ofertę | Otwornice dla profesjonalistów | Niezawodny serwis BizeA | Trzy warianty nowej okleiniarki FORMAT4 tempora F1000 Ustandaryzowana platforma sterowania aimi® od IMA Schelling | Instalacja filtracyjna Schuko Validus w centrum szkoleniowym w Löhne trendy i design Potrójny RED DOT dla Nowego Stylu biuletyn informacyjny ogólnopolska izba gospodarcza producentów mebli s. 111–126
4 2026/9 (309) Wydawnictwo Inwestor Sp. z o.o. ul. 30 Stycznia 42, 83-110 Tczew tel.: +58 531 27 53 info@wydawnictwoinwestor.pl www.wydawnictwoinwestor.pl PREZES ZARZĄDU Zbigniew Owsiak WICEPREZES ZARZĄDU Rafał Sidor REDAKTOR NACZELNA Małgorzata Gackowska malgorzata.gackowska@meblarstwo24.pl SEKRETARZ REDAKCJI Karolina Falgowska karolina.falgowska@meblarstwo24.pl DZIENNIKARZE Tomasz Bogacki tomasz.bogacki@gpd24.pl Bartosz Szpojda bartosz.szpojda@gpd24.pl WSPÓŁPRACOWNICY Katarzyna Orlikowska katarzyna.orlikowska@meblarstwo24.pl Janusz Bekas janusz.bekas@gpd24.pl REDAKCJA listy@meblarstwo24.pl OPIEKUNOWIE KLIENTA Karolina Falgowska karolina.falgowska@meblarstwo24.pl Damian Kargul damian.kargul@gpd24.pl Grzegorz Pastwa grzegorz.pastwa@gpd24.pl Mariusz Wroński mariusz.wronski@meblarstwo24.pl KOREKTA Sylwia Wojtanowska sylwia.wojtanowska@gpd24.pl KIEROWNIK DZIAŁU DTP Wiesław Dobosz DZIAŁ GRAFICZNY DTP / IT Jacek Mroczkowski DZIAŁ PRENUMERATY prenumerata@meblarstwo24.pl PROJEKT GRAFICZNY Agnieszka i Michał Warda Wszelkie prawa zastrzeżone © Copyright by Wydawnictwo Inwestor Materiałów niezamówionych redakcja nie zwraca. Redakcja zastrzega sobie prawo do dokonywania skrótów i niezbędnych zmian. Redakcja nie odpowiada za treść zamieszczanych reklam i ogłoszeń oraz ma prawo do odmowy ich publikacji bez podania przyczyny. Reprodukcja lub przedruk tylko za zgodą wydawcy. foto na okładce: Polska Grupa CNC @meblarstwo24 Małgorzata Gackowska redaktor naczelna Od redakcji Oddajemy w Wasze ręce wydanie targowe „Meblarstwa. Komponentów i Technologii”. To szczególny numer, bo już za chwilę spotkamy się w Poznaniu podczas targów DREMA. Mam nadzieję, że tegoroczna edycja będzie dla całej branży dobrym i potrzebnym spotkaniem - czasem na rozmowy, wymianę doświadczeń, prezentację nowych rozwiązań, ale przede wszystkim na poszukiwanie odpowiedzi na pytanie, jak skutecznie funkcjonować i rozwijać biznes w coraz bardziej wymagających warunkach. A tych powodów do dyskusji z pewnością nam nie brakuje. Początek 2026 roku nie przyniósł oczekiwanego odbicia koniunktury. Produkcja mebli w Polsce w pierwszych miesiącach roku spadła, słabo zachowywał się również popyt krajowy i zagraniczny. Jednocześnie polscy producenci mierzą się z rosnącymi kosztami pracy i energii, trudniejszą sytuacją na rynku surowca drzewnego oraz coraz silniejszą konkurencją międzynarodową. Presja na marże jest coraz większa, a rentowność wielu przedsiębiorstw pozostaje na niepokojąco niskim poziomie. Do tego dochodzą zmiany zachodzące na światowych rynkach. Geopolityka, bariery handlowe i rosnący import mebli do Europy zmieniają układ sił, z którym polskie firmy muszą się mierzyć. Model konkurencji oparty przede wszystkim na kosztach staje się coraz trudniejszy do utrzymania. Jeżeli chcemy zachować silną pozycję polskiego przemysłu meblarskiego, potrzebujemy nowych przewag. I właśnie tutaj coraz większego znaczenia nabierają technologie, automatyzacja, cyfryzacja, robotyzacja oraz umiejętność efektywnego wykorzystywania danych. Konieczność optymalizacji procesów produkcyjnych nie jest już wyłącznie kwestią zwiększania wydajności. Staje się kluczowym warunkiem utrzymania konkurencyjności. Jednym z najbardziej perspektywicznych kierunków jest dziś sztuczna inteligencja. AI coraz śmielej wkracza do przemysłu - wspiera planowanie produkcji, analizę danych, kontrolę jakości, zarządzanie procesami, logistykę czy obsługę klienta. W branży meblarsko-drzewnej jesteśmy dopiero na początku tej drogi, ale warto już teraz zastanawiać się, gdzie sztuczna inteligencja może przynieść realne korzyści i jak przygotować przedsiębiorstwa na kolejne etapy cyfrowej transformacji. To właśnie praktycznemu wykorzystaniu sztucznej inteligencji w branży drzewno-meblarskiej i leśnictwie poświęcone będzie Forum AI – DREMA 5.0, które odbędzie się po raz pierwszy 8 września 2026 roku. Zapraszam Państwa na tegoroczną DREMĘ w Poznaniu, a szczególnie właśnie na premierowe Forum AI – DREMA 5.0, organizowane przez nasze Wydawnictwo. Chcemy stworzyć przestrzeń do konkretnej rozmowy o tym, jak sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w przedsiębiorstwach meblarskich i drzewnych - nie jako odległa wizja przyszłości, lecz jako technologia, nad którą już dziś warto się pochylić. Mam nadzieję, że DREMA będzie nie tylko miejscem prezentacji maszyn, technologii i komponentów, ale również miejscem ważnych rozmów o tym, dokąd zmierza polski przemysł meblarski i jak możemy wspólnie wzmacniać jego konkurencyjność. O tym wszystkim będziemy mogli porozmawiać już w Poznaniu. Do zobaczenia na DREMIE!
Kontakt: Wydawnictwo Inwestor Sp. z o.o. ul. 30 Stycznia 42, 83-110 Tczew tel.: 58 531 27 53 Redakcja: listy@meblarstwo24.pl Prenumerata: prenumerata@meblarstwo24.pl Reklama: reklama@meblarstwo24.pl W wydaniu październikowym zaprezentujemy najnowsze komponenty, akcesoria i systemy w produkcji mebli – numer targowy Warsaw Home Kitchen 2026 Zapowiedź www.pureko.pl www.pureko.pl www.pureko.pl
spis treści Kalejdoskop aktualności 8-12 wiadomości Polskie meblarstwo na zakręcie 14 Co zdefiniuje sektor meblarski (…) 18 Warunki techniczne sprzedaży drewna (…) 20 Kto będzie pracował w branży za 20 lat? 24 WIKO - inwestycje odpowiedzią na potrzeby rynku 28 Stabilność i inwestycje w przyszłość 30 Schattdecor na drodze zrównoważonego rozwoju 32 PEKA szuka dobrze poukładanych wnętrz (…) 34 Zanim mebel trafi do klienta (…) 36 Nowy kod przemysłu drzewno-meblarskiego (…) 38 Kreatywność i rzemiosło na DREMIE 2026 40 Kobiety o przywództwie w czasach zmiany 42 Warsaw Home&Contract 2026 (…) 44 Wood Tech 2027 – technologie dla branży 46 EUDR w branży drzewnej (…) 48 Jeden surowiec – wiele potrzeb 50 NOWOŚCI RYNKOWE BIMAK konsekwentnie rozwija ofertę 52 Szybszy montaż bez użycia narzędzi 54 Sprytne rozwiązania (…) 55 Nowości w ofercie GTV 56 Funkcjonalność, która działa na co dzień 57 Prowadnice do zadań specjalnych 58 Z MULTILEG KEY regulacja jeszcze wygodniejsza 60 Kuchnia bez odcisków palców 62 Blaty stołowe z litego drewna dębowego 64 Obrzeże fornirowane eukaliptus szlifowany 65 Jakość obrzeży ma znaczenie 66 Efekt szkła bez kompromisów 67 Komponenty skrojone na miarę komfortu 68 Rewolucja w budowie krawędzi materaca 70 Gotowe rozwiązania dla producentów mebli 71 Szenile inspirowane naturą 72 temat z bliska WYDANIE TARGOWE DREMA 2026 Złote Medale Drema 2026 74 PUREKO - nowoczesne technologie, zrównoważony rozwój (…) 76 Lamello łączy nie tylko meble, ale i pokolenia 78 CMT XTREME FAST - otwornice do szybkiej pracy 80 Serwis jako element ciągłości produkcji 82 Perfekcja w nowej okleiniarce 84 Cyfrowy technolog nie bierze zwolnienia (…) 88 Technologie Bezpieczna produkcja z IMA Schelling 90 Optymalizacja wychodzi poza maszynę 92 Odciąg pyłu dopasowany do potrzeb (…) 96 Precyzja w operacjach wykończeniowych 98 Klejenie drewna KVH w trybie automatycznym 102 TRENDY i design Design wpisany w strategię Nowego Stylu 104 Jak ASITA zmienia sposób myślenia o sprzęcie fitness? 106 Stół kinetyczny inspirowany japońską sztuką 108 111
kalejdoskop Wiadomości z kraju i ze świata 8 2026/9 (309) rzenia. W ostatnim czasie Unilin zainwestował również w technologie recyklingu płyt izolacyjnych PIR, dzięki którym wartościowe surowce mogą pozostać w obiegu, a zapotrzebowanie na surowce pierwotne zostaje ograniczone. Jednocześnie firma nadal znacząco ogranicza wpływ swojej działalności na środowisko. Obecnie 70 proc. używanej przez nią energii pochodzi ze źródeł odnawialnych. Powstaje ona w bezpośrednim sąsiedztwie zakładów produkcyjnych dzięki instalacjom OZE oraz partnerstwom w zakresie odzysku energii z odpadów. Firma skutecznie zmierza do osiągnięcia popartych nauką celów klimatycznych, które uzyskały akredytację Science Based Targets initiative (SBTi). Zrównoważony rozwój jest również integralną częścią produktów wprowadzanych na rynek przez firmę. Poza inicjatywami środowiskowymi i produktowymi Unilin nadal inwestuje w pracowników. Firma koncentruje się na tworzeniu bezpiecznego, angażującego i sprzyjającego rozwojowi środowiska pracy dla ponad 7 600 osób zatrudnionych na całym świecie. - gac Nowy prezes zarządu Woodeco Rada Nadzorcza Woodeco sp. z o.o. powołała Marka Janke na stanowisko prezesa zarządu spółki. Dotychczasowy dyrektor handlowy i członek zarządu przejmuje odpowiedzialność za realizację Value Creation Plan, którego główne założenia obejmują wzrost sprzedaży, rozwój sieci dystrybucji oraz zwiększanie efektywności operacyjnej we wszystkich kluczowych obszarach działalności firmy. Powołanie nowego prezesa zarządu rozpoczyna kolejny etap rozwoju Woodeco i umacniania pozycji spółki. Firma, obecna na rynku od 1977 roku, specjalizuje się w produkcji płyt drewnopochodnych. Dysponuje trzema zakładami produkcyjnymi i zatrudnia około 1100 pracowników, co stanowi solidną bazę do dalszego skalowania działalności. Jednym z najważniejszych kierunków rozwoju Woodeco będzie ekspansja zagraniczna. aktualności Unilin ze złotym medalem EcoVadis. Firma Unilin, będąca jednym ze światowych liderów w dziedzinie projektowania wnętrz i materiałów budowlanych, zdobyła złoty medal EcoVadis. Tym samym dołączyła do 5 proc. najwyżej ocenianych przedsiębiorstw na świecie pod względem działań na rzecz zrównoważonego rozwoju. Wyróżnienie potwierdza znaczące postępy firmy we wszystkich obszarach objętych oceną oraz jej konsekwentne działania na rzecz ochrony środowiska, odpowiedzialności społecznej i ładu korporacyjnego. EcoVadis jest jedną z wiodących platform oceny zrównoważonego rozwoju obejmującą około 90 tys. firm z 250 branż i 150 krajów. Przedsiębiorstwa oceniane są w czterech kluczowych obszarach: ochrona środowiska, prawo pracy i prawo człowieka, etyka oraz zrównoważone zakupy. W ubiegłym roku firma otrzymała ogólny wynik na poziomie 64 punktów, jednak na przestrzeni roku odnotowała wyraźny postęp we wszystkich ocenianych kategoriach, co przełożyło się na ocenę wynoszącą 81 punktów. Dzięki temu Unilin awansował z poziomu brązowego na złoty dołączając do grona 5 proc. najwyżej sklasyfikowanych firm z całego świata. – Zdobycie złotego medalu EcoVadis to ważny moment dla Unilin i wyraz uznania dla wysiłków podejmowanych w całej organizacji. To osiągnięcie jest rezultatem zaangażowania pracowników ze wszystkich obszarów firmy, którzy każdego dnia przyczyniają się do tego, aby nasza działalność była bardziej zrównoważona i odpowiedzialna. Jesteśmy dumni z postępów, które wspólnie osiągnęliśmy – mówi Lasse Six, Group Sustainability Manager. Złoty medal jest efektem wieloletnich inwestycji oraz innowacji wdrażanych w całej organizacji. Jednym z filarów operacyjnych Unilin od dawna pozostaje gospodarka o obiegu zamkniętym. W 2021 roku firma opracowała pierwszą na świecie technologię przemysłowego recyklingu płyt MDF, HDF i paneli laminowanych, które wcześniej uznawano za niemożliwe do ponownego przetwoSpółka dostrzega duży potencjał wzrostu na europejskich rynkach i planuje dalsze zwiększanie obecności w kolejnych segmentach. Istotnym elementem strategii będzie również rozwój współpracy z projektantami oraz stolarzami. Dzięki rozbudowie specjalistycznego portfolio produktów premium marka Woodeco chce być obecna już na etapie projektowania i stać się pierwszym wyborem dla profesjonalistów. Równolegle spółka koncentruje się na poprawie efektywności operacyjnej. Kluczowe znaczenie będzie miało zwiększanie produktywności zakładów, optymalizacja kosztów oraz skuteczne zarządzanie kapitałem obrotowym. – Woodeco ma silną markę, modernizowane zakłady i zespół z dużym doświadczeniem w produkcji płyt drewnopochodnych. Naszym zadaniem jest przełożenie tych atutów na wzrosty. Będziemy zwiększać sprzedaż i równocześnie podnosić efektywność operacyjną – te dwa cele muszą iść w parze. Każdą inicjatywę oceniam pod kątem wartości, jaką realnie tworzy dla klientów, partnerów handlowych i samej spółki – mówi Marek Janke, prezes zarządu Woodeco. W realizacji Value Creation Plan Marek Janke będzie współpracował z Božo Černilą, członkiem Rady Nadzorczej odpowiedzialnym za nadzór nad wdrożeniem planu zatwierdzonego w maju 2026 roku. – Rozwój sprzedaży i dyscyplina operacyjna muszą być ze sobą powiązane. Moim zadaniem jest przełożenie Value Creation Plan na konkretne działania i terminy. Na rynkach europejskich mamy istotny potencjał do wykorzystania, dlatego sieć sprzedaży chcemy budować na długoterminowych relacjach z dystrybutorami i klientami, a nie na pojedynczych kontraktach – podkreśla Marek Janke. Marek Janke, nowy prezes zarządu Woodeco sp. z o.o., będzie odpowiadał za realizację strategii rozwoju spółki oraz wdrożenie Value Creation Plan. Fot. Woodeco
Wiadomości z kraju i ze świata 9 2026/9 (309) kalejdoskop
kalejdoskop Wiadomości z kraju i ze świata 10 2026/9 (309) Nowy Prezes Zarządu Woodeco posiada ponad 25-letnie doświadczenie w zarządzaniu oraz transformacji dużych organizacji przemysłowych, usługowych i dystrybucyjnych. Przed objęciem obecnej funkcji pełnił stanowisko dyrektora handlowego i członka zarządu Woodeco. Wcześniej był m.in. prezesem zarządu PAGED Plywood, wiceprezesem zarządu TradeBridge i Impel Security Polska oraz członkiem zarządu Barlinek. - kafal Oflor w postępowaniu upadłościowym. Produkcja w Psarskiem ma być kontynuowana Oflor Sp. z o.o. złożyła 12 sierpnia 2026 roku wniosek o ogłoszenie upadłości. Postępowanie prowadzone jest w Niemczech, gdzie znajduje się ośrodek reklama Dr. Christian Kaufmann z kancelarii PLUTA został tymczasowym zarządcą komisarycznym producenta mebli Oflor Sp. z o.o. Fot. PLUTA podstawowej działalności gospodarczej grupy. Mimo trudnej sytuacji finansowej spółka zamierza kontynuować produkcję w zakładzie w Psarskiem, a obecnie analizowane są możliwości dalszego funkcjonowania firmy i jej restrukturyzacji. Wniosek o ogłoszenie upadłości został złożony również wobec niemieckiej spółki-matki Oflor - DOMO Collection GmbH z siedzibą w Hude. W związku z sytuacją obu przedsiębiorstw Sąd Rejonowy w Oldenburgu ustanowił tymczasowy zarząd nad ich majątkiem i powołał Dr. Christiana Kaufmanna z kancelarii PLUTA Rechtsanwalts GmbH na stanowisko tymczasowego zarządcy komisarycznego. W przypadku DOMO Collection decyzja ta zapadła 3 sierpnia, natomiast wobec Oflor - 6 sierpnia 2026 roku. Choć Oflor Sp. z o.o. jest zarejestrowana w Polsce i prowadzi produkcję w Psarskiem, należy do niemieckiej grupy kapitałowej. Ośrodek podstawowej działalności gospodarczej (Centre of Main Interests - COMI) znajduje się w Niemczech. Z tego względu postępowanie upadłościowe prowadzi właściwy dla grupy Sąd Rejonowy w Oldenburgu. - Złożenie obu wniosków o ogłoszenie upadłości w Niemczech – w ośrodku podstawowej działalności gospodarczej (COMI) – było w tym przypadku istotne ze względu na ścisłe powiązania obu spółek, aby móc kontynuować działalność obu zakładów w sposób skoordynowany. Ma to kluczowe znaczenie w związku z celem, jakim jest utrzymanie działalności obu przedsiębiorstw. Kontynuacja działalności firmy z reguły zapewnia zarazem najlepsze zaspokojenie wierzycieli –mówi Dr. Christian Kaufmann. Postępowanie ma zatem stworzyć warunki do dalszego funkcjonowania przedsiębiorstw, przy jednoczesnym przeanalizowaniu dostępnych możliwości restrukturyzacji i pozyskania inwestora. Oflor jest producentem mebli tapicerowanych. Zakład w Psarskiem działa od 2003 roku, natomiast od 2011 roku meble są produkowane pod marką Oflor. Firma łączy rzemieślniczy charakter produkcji z wykorzystaniem nowoczesnych technologii, obsługując zarówno standardowe, jak i większe partie zamówień. Obecnie jednym z najważniejszych celów postępowania jest utrzymanie produkcji w Polsce oraz zapewnienie ciągłości realizacji bieżących zamówień. Równolegle analizowane są warunki niezbędne do dalszego prowadzenia działalności, w tym możliwości jej restrukturyzacji. - Naszym nadrzędnym celem jest obecnie zapewnienie stabilnej kontynuacji produkcji w zakładzie w Psarskiem i niezawodna realizacja bieżących zamówień. W tym celu prowadzimy intensywne rozmowy ze wszystkimi zainteresowanymi. W kolejnym kroku dokładnie przeanalizujemy możliwości restruktu-
kalejdoskop Wiadomości z kraju i ze świata 12 2026/9 (309) ryzacji i będziemy prowadzić konkretne rozmowy z potencjalnymi inwestorami, aby zapewnić długofalowe funkcjonowanie firmy – mówi Dr. Christian Kaufmann z kancelarii PLUTA. Istotnym elementem kolejnych działań będzie również utrzymanie współpracy z partnerami handlowymi. Jak podkreśla tymczasowy zarządca, rozmowy w tym zakresie mają pomóc zapewnić ciągłość działalności przedsiębiorstwa. Bezpośrednią przyczyną złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości były problemy z płynnością finansową. Według spółki ich głównym źródłem był poziom sprzedaży niższy od oczekiwanego. W tej sytuacji złożenie wniosku ma otworzyć drogę do przeprowadzenia działań restrukturyzacyjnych w ramach postępowania upadłościowego. Sytuacja Oflor jest również istotna z punktu widzenia zatrudnienia. W zakładzie w Psarskiem pracuje około 245 osób. Wynagrodzenia pracowników są zabezpieczone do końca września w ramach niemieckiego świadczenia z tytułu niewypłacalności pracodawcy. Zespół kancelarii PLUTA był już w Polsce, gdzie poinformował pracowników o sytuacji spółki i podjął niezbędne działania organizacyjne. Drugi podmiot grupy, DOMO Collection GmbH, zatrudnia w Niemczech 24 osoby. Firma została założona w 2011 roku i jest przedsiębiorstwem zarządzanym bezpośrednio przez właścicieli, specjalizującym się w projektowaniu i sprzedaży wysokiej jakości mebli tapicerowanych. Kolejne tygodnie będą kluczowe dla przyszłości Oflor. Poza zapewnieniem ciągłości produkcji i realizacji zamówień prowadzone będą analizy dotyczące możliwości restrukturyzacji oraz rozmowy z potencjalnymi inwestorami. - W ostatnich miesiącach warunki gospodarcze wyraźnie się pogorszyły. W tych warunkach podjęcie tego kroku było nieuniknione. Obecnie najważniejsze jest przeanalizowanie wspólnie z tymczasowym zarządcą komisarycznym wszystkich możliwych opcji i wypracowanie rozwiązania zapewniającego firmie Oflor przyszłość – mówi Ulf Vietor, prezes zarządu. Złożenie wniosku o upadłość nie oznacza więc automatycznego zakończenia działalności producenta. Priorytetem pozostaje utrzymanie produkcji w Psarskiem, realizacja bieżących zamówień oraz znalezienie rozwiązania, które pozwoli firmie funkcjonować w dłuższej perspektywie. - gac Komercjalizacja Strumber® nabiera rozpędu W II kwartale 2026 roku Green Lanes zakończył rozruch technologiczny, uruchomił produkcję i rozpoczął sprzedaż Strumber®. Drugi kwartał 2026 roku był dla Green Lanes okresem przejścia z fazy inwestycyjnej i rozruchowej do działalności produkcyjnej oraz komercjalizacji Strumber®. W trakcie rozruchu przetestowano kluczowe elementy instalacji produkcyjnej i osiągnięto zakładane, powtarzalne parametry wytwarzanego materiału. Uzyskane wyniki pozwoliły spółce podjąć decyzję o zwiększeniu zatrudnienia oraz rozpoczęciu produkcji ciągłej od początku III kwartału. - Drugi kwartał 2026 roku był dla nas momentem przejścia od realizacji inwestycji do rzeczywistej działalności produkcyjnej i komercyjnej. Przeprowadzony rozruch potwierdził sprawność naszego ciągu technologicznego oraz zdolność do wytwarzania Strumber® zgodnie z opracowaną technologią i specyfikacją. Jednocześnie rozpoczęliśmy sprzedaż materiału, wchodząc tym samym w kolejny etap rozwoju Grupy. Teraz koncentrujemy się na dalszej optymalizacji procesu, zwiększaniu efektywności produkcji oraz skalowaniu działalności komercyjnej. Równolegle rozwijamy moce produkcyjne zakładu w Tarnawatce, w tym uruchamiamy linię do produkcji płyt warstwowych na bazie Strumber®, której pełną sprawność produkcyjną planujemy osiągnąć w III kwartale br. - mówi Piotr Pietras, współzałożyciel, akcjonariusz i prezes zarządu Green Lanes S.A. W II kwartale Green Lanes rozpoczął dostawy próbnych serii Strumber® do klientów. Materiał jest testowany przez odbiorców w rzeczywistych procesach produkcyjnych, co pozwala oceniać jego zastosowanie w kolejnych grupach produktów. Kolejnym ważnym etapem komercjalizacji Strumber® jest uruchomienie linii do produkcji płyt warstwowych na bazie tego materiału. Linia została dostarczona na przełomie II i III kwartału, a jej uruchomienie planowane jest w III kwartale. Płyta jest obecnie najbardziej oczekiwaną przez klientów formą zakupu Strumber®, dlatego rozwój tych zdolności ma istotne znaczenie dla dalszego zwiększania skali sprzedaży. W omawianym okresie Spółka kontynuowała upraszczanie struktury organizacyjnej. Green Lanes zakończył proces przejęcia pozostałych akcji The True Green S.A., uzyskując 100% udziałów. Równolegle w kwietniu zarejestrowano połączenie Green Lanes S.A. z Green Lanes Proteins sp. z o.o. Na 30 czerwca 2026 r. Grupa składa się z dwóch podmiotów: Green Lanes S.A. oraz The True Green S.A. Ważnym elementem działań w II kwartale było dalsze wzmacnianie pozycji Spółki w łańcuchu dostaw surowca wykorzystywanego do produkcji Strumber®. Spółka zawarła umowę dotyczącą korzystania z praw własności intelektualnej do odmiany konopi włóknistych „Białobrzeskie”, obejmujących m.in. know-how dotyczące produkcji materiału siewnego oraz prawa związane z jego sprzedażą. Na potrzeby produkcji materiału siewnego przeznaczono 14 ha dzierżawionych gruntów. W przyszłości działalność ta może stanowić dodatkowe źródło przychodów oraz zwiększać kontrolę Grupy nad istotnym elementem łańcucha dostaw Strumber®. W kolejnych miesiącach Green Lanes będzie koncentrować się na zwiększaniu skali produkcji ciągłej Strumber®, dalszej optymalizacji procesu technologicznego, realizacji pozyskanych zamówień oraz rozwijaniu sprzedaży. - gac
Wiadomości z kraju i ze świata 13 2026/9 (309) kalejdoskop reklama Stephanie Wagner nową Global Director LIGNA Z dniem 1 sierpnia 2026 roku Stephanie Wagner objęła stanowisko Global Director LIGNA, stając na czele nowo utworzonego działu LIGNA w ramach jednostki biznesowej „Trade and Consumer Fairs” Deutsche Messe AG. Na tym stanowisku odpowiada za dalszy strategiczny i operacyjny rozwój najważniejszych na świecie targów dla przemysłu drzewnego i obróbki drewna. Stephanie Wagner, lat 54, podlega Hendrikowi Rawe, który od 1 lipca 2026 roku pełni funkcję Senior Vice President w Deutsche Messe i kieruje jednostką „Trade and Consumer Fairs”. Obejmuje ona cztery działy oraz dwie funkcje sztabowe. Wagner swoją karierę zawodową rozpoczynała poza branżą targową, pracując m.in. w Deloitte & Touche w Düsseldorfie, Gehrke econ w Hanowerze oraz Sartorius AG w Getyndze. Do sektora targowego dołączyła w 2006 roku jako project manager wydarzenia BIOTECHNICA. W 2011 roku związała się z LIGNĄ, również obejmując stanowisko project managera. Od 2021 roku kierowała targami LIGNA jako Head of LIGNA. Nowa funkcja rozszerza jej dotychczasowy zakres odpowiedzialności o bezpośrednie zarządzanie zespołem. Jednocześnie wyodrębnienie LIGNY jako samodzielnego działu w strukturze Deutsche Messe podkreśla znaczenie wydarzenia dla całego portfolio targowego organizatora oraz jego międzynarodowy charakter. - Niezależna struktura działu odzwierciedla znaczenie LIGNY i jej międzynarodowy charakter, a jednocześnie jasno określa odpowiedzialność za jej dalszy rozwój strategiczny i operacyjny. Stephanie Wagner jest idealną osobą do kierowania tym działem. Jej wieloletnia, dogłębna znajomość LIGNY, bliskie relacje z branżą i jej klientami, kompetencje strategiczne i operacyjne, a także doskonałe rozumienie potrzeb wydarzenia w perspektywie przyszłości czynią ją najlepszym wyborem do tej roli – podkreśla Hendrik Rawe, Senior Vice President w Deutsche Messe. Objęcie przez Wagner stanowiska Global Director LIGNA oznacza kontynuację jej wieloletniego zaangażowania w rozwój wydarzenia, a jednocześnie wzmacnia jego pozycję w międzynarodowej strukturze Deutsche Messe. Jej doświadczenie obejmuje zarówno organizację targów, jak i bezpośrednią współpracę z przedsiębiorstwami oraz przedstawicielami sektora obróbki drewna i przemysłu drzewnego. Najbliższa edycja targów LIGNA odbędzie się od 10 do 14 maja 2027 roku na terenach targowych w Hanowerze. Wydarzenie organizowane jest od 1975 roku co dwa lata, w latach nieparzystych, wspólnie przez Deutsche Messe oraz VDMA Woodworking Machinery Association.
kalejdoskop Wiadomości z kraju i ze świata 14 2026/9 (309) wiadomości reklama Polskie meblarstwo na zakręcie Polska pozostaje jednym z najważniejszych producentów i eksporterów mebli na świecie. Od 2018 r. zajmuje trzecie miejsce w światowym rankingu eksporterów, a w 2025 r. jej udział w światowym eksporcie mebli po raz pierwszy przekroczył 6%. Jednocześnie dane za 2026 r. pokazują, że dotychczasowy model rozwoju branży napotyka coraz większe bariery. Spada produkcja, słabnie eksport, rentowność pozostaje niska, a przewaga kosztowa nad producentami z Azji stopniowo się zmniejsza. TEKST: Małgorzata Gackowska ŹRÓDŁO: „Kompendium polskie meble - zestawienie informacji o branży meblarskiej”, Polski Fundusz Rozwoju Z najnowszego raportu Polskiego Funduszu Rozwoju, opublikowanego w lipcu br., wynika, że polskie meblarstwo stoi przed wyborem: bronić dotychczasowej pozycji przede wszystkim kosztami czy budować nową przewagę opartą na produktywności, technologii i wartości produktu. Czwarty rok spadków Najbardziej czytelnym sygnałem pogarszającej się sytuacji jest produkcja sprzedana mebli. Po rekordowym 2022 r. branża notuje kolejny rok spadków. W okresie od stycznia do maja 2026 r. produkcja sprzedana mebli zmniejszyła się o 4,3% rok do roku. Jest to już czwarty kolejny rok spadku. W 2025 r. udział produkcji sprzedanej mebli w całej produkcji przemysłowej Polski obniżył się do najniższego poziomu od 2011 r. Problem nie ogranicza się przy tym do samego wolumenu produkcji. W I kwartale 2026 r. przychody netto producentów mebli spadły o 4,3% rok do roku, podczas gdy w całym przetwórstwie przemysłowym odnotowano w tym czasie wzrost o 1,3%. Wyniki finansowe branży zmniejszyły się natomiast o 5,4% rok do roku. Dane te dobrze pokazują, że meblarstwo nie korzysta jeszcze z poprawy obserwowanej w części polskiego przemysłu. Co więcej, wzrost produkcji w ujęciu realnym obserwowany w latach 2023-2024 był w dużej mierze efektem spadku cen, a nie rzeczywistego wzrostu wartości sprzedaży.
Wiadomości z kraju i ze świata 15 2026/9 (309) kalejdoskop reklama Eksport pozostaje siłą, ale przestaje wystarczać Polska wciąż ma bardzo mocną pozycję na światowym rynku. W 2025 r. jej udział w światowym eksporcie mebli przekroczył 6%, podczas gdy udział Polski w światowym eksporcie wszystkich towarów wynosił około 1,6%. Oznacza to, że meblarstwo pozostaje jedną z branż, w których Polska jest zdecydowanie bardziej konkurencyjna na arenie międzynarodowej niż wynikałoby to z jej ogólnej pozycji handlowej. Jednak również tutaj pojawiają się wyraźne sygnały ostrzegawcze. Po dwóch latach spadków eksport mebli z Polski wzrósł w 2025 r. o 1,6% w ujęciu euro, ale już w okresie styczeń-maj 2026 r. ponownie spadł - o 3,5% rok do roku. Udział mebli w całkowitym polskim eksporcie zmniejszył się z rekordowych 6% w 2016 r. do 4,3% w pierwszych pięciu miesiącach 2026 r. To istotna zmiana. Polska nadal jest eksporterem mebli, ale dynamika tego eksportu jest słabsza niż dynamika polskiego eksportu ogółem. Oznacza to, że meblarstwo stopniowo traci udział w wartości generowanej przez polski handel zagraniczny. Polski eksport mebli skoncentrowany jest na rynku UE, w tym zwłaszcza na rynku niemieckim, gdzie trafia w większości kategorii ponad jedna trzecia polskiego eksportu. Kolejne miejsca zajmują Czechy, Holandia, Francja i Wielka Brytania. Udział Stanów Zjednoczonych - największego importera mebli na świecie, w polskim eksporcie mebli jest skromny - dziesięciokrotnie mniejszy niż do Niemiec. Najnowsze dane potwierdzają jednak, że ten kierunek eksportowy nie daje już takiego impulsu jak wcześniej. W okresie styczeń-maj 2026 odnotowano spadek eksportu mebli do Niemiec o -3,3% r/r w EUR. Spada też eksport mebli z Polski do USA (-20,3% r/r), po jego wzroście w 2025. Chińska konkurencja coraz wyraźniejsza Jednym z najpoważniejszych wyzwań dla polskiego meblarstwa jest rosnąca konkurencja ze strony producentów azjatyckich, przede wszystkim Chin. Chiny odpowiadają za około 40% światowego eksportu mebli. Jednocześnie po 2019 r. wyprzedziły Polskę na niemieckim rynku, stając się głównym zagranicznym dostawcą mebli do tego kraju. Presja konkurencyjna ma również wymiar kosztowy. Wraz ze wzrostem wynagrodzeń w Polsce zmniejsza się przewaga kosztowa krajowych producentów nad dostawcami z Azji. Nie oznacza to jednak, że polskie meblarstwo traci przewagę konkurencyjną jako takie. Problem polega raczej na zmianie charakteru tej przewagi. Coraz trudniej konkurować wyłącznie ceną i kosztami pracy. Tym bardziej że Polska sama eksportuje meble o stosunkowo niskiej średniej wartości jednostkowej. Średnia wartość tony eksportowanych mebli jest bliższa poziomom obserwowanym w Turcji czy Chinach niż w innych czołowych krajach Unii Europejskiej. To jeden z najważniejszych wniosków płynących z raportu. Dalsza konkurencja kosztowa może być coraz trudniejsza, dlatego znaczenia nabiera zwiększanie wartości produktu - poprzez wzornictwo, technologię, jakość, personalizację, markę czy bardziej zaawansowane rozwiązania produkcyjne. Polska wciąż ma dodatnie saldo Obraz nie jest jednak jednoznacznie pesymistyczny. Polska nadal osiąga bardzo dużą nadwyżkę w handlu zagranicznym meblami. Od REKLAMA MFI B POZ
kalejdoskop Wiadomości z kraju i ze świata 16 2026/9 (309) 2022 r. dodatnie saldo przekracza rocznie 11 mld euro. W 2025 r. eksport mebli wyniósł około 16,6 mld euro, podczas gdy import sięgnął około 5,1 mld euro. Jednocześnie zmienia się struktura tego handlu. Stosunek wartości eksportu do importu zmniejszył się z około 5 w 2013 r. do nieco ponad 3 w 2025 r. Polska nadal jest więc zdecydowanym eksporterem netto, ale przewaga eksportu nad importem stopniowo się zmniejsza. Wyjątkiem pozostają Chiny. To właśnie z tym krajem Polska ma zdecydowanie największy ujemny bilans handlowy w sektorze meblarskim. Z innymi głównymi partnerami, przede wszystkim Niemcami, Czechami, Holandią, Wielką Brytanią czy Francją, bilans pozostaje dodatni. Rynek krajowy czeka na impuls Drugim obok eksportu filarem popytu jest rynek krajowy, którego kondycja pozostaje powiązana m.in. z sytuacją mieszkaniową. Dane dotyczące budownictwa dają pewne podstawy do ostrożnego optymizmu, choć na razie nie przekłada się on w pełni na wyniki producentów. W okresie styczeń-maj 2026 r. liczba mieszkań, na których budowę wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym, wzrosła o 16,3% rok do roku. Jednocześnie liczba rozpoczętych budów praktycznie się nie zmieniła - spadła o 0,2%. Liczba mieszkań oddanych do użytkowania wzrosła natomiast zaledwie o 0,5%, po wzroście o 4,1% w całym 2025 r. Oznacza to, że pozytywny impuls z rynku mieszkaniowego może pojawić się z opóźnieniem. Same pozwolenia nie generują jeszcze popytu na meble - potrzebny jest cały proces inwestycyjny, zakończenie budowy i wejście mieszkań w fazę wyposażania. Podobnie wygląda sytuacja w handlu detalicznym. W całym 2025 r. sprzedaż detaliczna mebli, RTV i AGD wzrosła o 15,8% rok do roku po trzech latach spadków. W 2026 r. dynamika jednak wyraźnie osłabła - z 19,8% w grudniu 2025 r. do 4,5% w maju 2026 r., w cenach stałych. Rentowność nadal pozostaje problemem Dla przedsiębiorstw najważniejszym pytaniem nie jest jednak wyłącznie to, ile produkują i sprzedają, lecz ile na tej działalności zarabiają. Pod tym względem sytuacja nadal jest trudna. Pierwszy kwartał 2026 r. przyniósł wprawdzie niewielką poprawę. Udział przedsiębiorstw wykazujących zysk netto zwiększył się z 66,9% w I kwartale 2025 r. do 69,8% rok później. Rentowność ze sprzedaży wzrosła natomiast z 4,8% do 5,0%. Nadal jest to jednak poziom niski na tle dłuższej historii branży. W praktyce oznacza to ograniczoną przestrzeń do absorbowania kolejnych wzrostów kosztów, inwestowania oraz budowania przewagi technologicznej. Niska marża może być szczególnie problematyczna dla firm, które chciałyby przyspieszyć automatyzację, robotyzację czy cyfryzację produkcji, ponieważ każda większa inwestycja wymaga odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa finansowego. Potrzebna zmiana modelu konkurencji „Kompendium polskie meble” pokazuje więc branżę znajdującą się w ważnym momencie transformacji. Polska nie straciła swojej pozycji eksportowej. Przeciwnie - w 2025 r. udział naszego kraju w światowym eksporcie mebli przekroczył 6%, a Polska pozostaje trzecim największym eksporterem na świecie. Problem polega na tym, że przewagi, które przez lata napędzały rozwój sektora, stopniowo słabną. Rosną koszty pracy, konkurencja azjatycka jest coraz silniejsza, eksport pozostaje skoncentrowany na kilku rynkach, a średnia wartość eksportowanego produktu nadal nie odbiega znacząco od poziomów charakterystycznych dla producentów konkurujących przede wszystkim ceną. Jednocześnie polskie firmy mają ogromny potencjał: doświadczenie eksportowe, rozwinięty przemysł komponentów, rozbudowany ekosystem dostawców, kompetencje technologiczne oraz bliskość największych rynków europejskich. Kolejny etap rozwoju nie będzie jednak prawdopodobnie polegał na produkowaniu więcej i taniej. Coraz większego znaczenia nabierać będzie produkowanie wydajniej, bardziej elastycznie i z większą wartością dodaną. Automatyzacja i cyfryzacja mogą ograniczać wpływ rosnących kosztów pracy, a inwestycje w projektowanie, markę, jakość i nowe modele sprzedaży pozwolić firmom odejść od konkurowania wyłącznie ceną. •
kalejdoskop Wiadomości z kraju i ze świata 18 2026/9 (309) wiadomości Co zdefiniuje sektor meblarski w drugiej połowie roku Jeszcze kilka lat temu dyskusja o sytuacji na rynku meblarskim koncentrowała się przede wszystkim wokół popytu, kosztów pracy czy dostępności drewna. Dziś coraz większe znaczenie mają wydarzenia geopolityczne, które wpływają na cały światowy łańcuch dostaw. Konflikty zbrojne, napięcia międzynarodowe oraz niestabilność gospodarcza powodują, że przedsiębiorstwa muszą funkcjonować w rzeczywistości nieustannie rosnących kosztów i trudnych do przewidzenia zmian rynkowych. Jak będzie wyglądać druga połowa 2026 roku na rynku meblarskim? Jednym z najważniejszych czynników oddziałujących obecnie na branżę meblarską pozostaje sytuacja na Bliskim Wschodzie. Choć dla wielu konsumentów najbardziej odczuwalnym skutkiem konfliktu są wyższe ceny paliw, z perspektywy producentów jest to jedynie niewielka część bardziej złożonego problemu. - W praktyce znacznie większe znaczenie ma bowiem wzrost cen samej ropy naftowej, która stanowi podstawę dla ogromnej grupy surowców wykorzystywanych podczas produkcji mebli oraz komponentów meblowych - mówi Michał Nowrotek, prezes zarządu MAAG Polska, lidera na rynku obrzeży meblowych. Ropa naftowa pozostaje jednym z najważniejszych kosztotwórczych surowców. Koszty farb, klejów, primerów oraz wielu innych komponentów technologicznych wykorzystywanych podczas produkcji są bezpośrednio uzależnione od sytuacji na rynku ropy naftowej. Oznacza to, że wzrost cen tego surowca niemal automatycznie przekłada się na wzrost kosztów wytwarzania wyrobów gotowych. Rynek chemiczny stawia dodatkowe wyzwania Skutki napiętej sytuacji na rynku surowców szczególnie widoczne są w szeroko rozumianej branży chemicznej. Ograniczona dostępność wielu materiałów powoduje konieczność stosowania zamienników lub droższych substytutów, które pozwalają utrzymać ciągłość produkcji. - W praktyce oznacza to wzrost kosztów, takich komponentów jak farby wykorzystywane do produkcji obrzeży meblowych czy primery odpowiadające za odpowiednie przygotowanie powierzchni. To właśnie niedobory surowców chemicznych sprawiają, że przedsiębiorstwa coraz częściej zmuszone są sięgać po rozwiązania alternatywne, które - choć zapewniają zachowanie parametrów jakościowych - wiążą się z wyższymi kosztami. Zmiana formulacji wymaga bowiem nie tylko wykorzystania alternatywnych komponentów, ale często również przeprowadzenia dodatkowych prac technologicznych oraz wdrożenia nowych rozwiązań produkcyjnych. Oznacza to konieczność nieustannego poszukiwania równowagi pomiędzy - Trudno dziś oczekiwać gwałtownego przełomu. Znacznie bardziej prawdopodobnym scenariuszem pozostaje kontynuacja obecnych trendów - z niewielkim wzrostem aktywności po okresie wakacyjnym, ale bez fundamentalnych zmian w otoczeniu rynkowym - mówi Michał Nowrotek, prezes zarządu MAAG Polska. Fot. MAAG Polska
Wiadomości z kraju i ze świata 19 2026/9 (309) kalejdoskop reklama utrzymaniem wysokiej jakości, zapewnieniem ciągłości dostaw oraz kontrolowaniem kosztów działalności. Utrzymująca się niepewność Równolegle z rosnącymi kosztami produkcji rynek meblarski nadal mierzy się z osłabionym popytem. - Dodatkowym elementem pozostaje sezonowość rynku. Choć jest ona obecnie mniej wyraźna niż jeszcze kilka lat temu, okres od maja do lipca nadal charakteryzuje się niższą aktywnością zakupową. W efekcie początek wakacji tradycyjnie przynosi ograniczenie sprzedaży, co jeszcze bardziej komplikuje sytuację producentów działających już pod presją wysokich kosztów – mówi prezes MAAG Polska. - Te problemy nie dotyczą pojedynczych przedsiębiorstw, lecz całej branży. Z rynku napływają do nas informacje o zwolnieniach prowadzonych przez największych producentów mebli, zamykaniu zakładów produkcyjnych oraz wdrażaniu programów oszczędnościowych, mających na celu utrzymanie rentowności działalności. Coraz większym wyzwaniem staje się również spadek marż osiąganych przez producentów końcowych, co dodatkowo ogranicza możliwości inwestycyjne przedsiębiorstw. W rezultacie sektor meblarski wchodzi w kolejny rok funkcjonowania pod presją kosztową, w którym walka o sprzedaż staje się znacznie bardziej wymagająca niż jeszcze kilka lat temu. Ożywienie rynku pozostaje niepewne Perspektywy dla drugiej połowy 2026 roku pozostają umiarkowanie ostrożne. - Po wakacjach można oczekiwać pewnego odbicia sprzedaży oraz nieznacznie wyższych przychodów wynikających z naturalnego cyklu sezonowego. Jednak trudno wskazać obecnie czynniki, które mogłyby doprowadzić do wyraźnego i trwałego ożywienia rynku. Konflikt na Bliskim Wschodzie nadal wpływa na globalne ceny surowców, a równocześnie nic nie wskazuje na szybkie zakończenie wojny za wschodnią granicą Polski. Dodatkowo sytuacja makroekonomiczna na najważniejszych rynkach eksportowych Europy Zachodniej również nie daje podstaw do oczekiwania dynamicznego wzrostu popytu. W takich warunkach przedsiębiorstwa nie mogą opierać swoich planów wyłącznie na optymistycznych prognozach. Znacznie większego znaczenia nabiera elastyczność operacyjna, skuteczne zarządzanie kosztami oraz zdolność szybkiego reagowania na zmieniające się warunki gospodarcze. Obecne uwarunkowania pokazują, że rynek meblarski wszedł w etap długotrwałej adaptacji do nowych realiów gospodarczych. Presja kosztowa, niestabilność geopolityczna, zmieniająca się dostępność surowców oraz utrzymująca się ostrożność klientów powodują, że przedsiębiorstwa muszą jednocześnie chronić rentowność i budować przewagę konkurencyjną. • — gac Wpływ konfliktów geopolitycznych nie ogranicza się wyłącznie do podwyżek cen ropy. Równie istotnym wyzwaniem staje się ograniczona dostępność niektórych komponentów chemicznych. Niedobory na rynku powodują konieczność modyfikowania stosowanych receptur oraz zastępowania dotychczas wykorzystywanych składników innymi substancjami. Fot. MAAG Polska Fot. MAAG Polska
kalejdoskop Wiadomości z kraju i ze świata 20 2026/9 (309) Warunki techniczne sprzedaży drewna wymagają korekty Stowarzyszenia wchodzące w skład Koalicji na Rzecz Polskiego Drewna wystosowały do Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych pisma zawierające konkretne postulaty dotyczące zmiany wybranych warunków technicznych na surowiec drzewny oraz zasad realizacji umów sprzedaży drewna. Zwrócili w nich uwagę m.in. na problemy związane z pomiarem ilości i oceną jakości surowca, stosowanymi współczynnikami przeliczeniowymi, klasyfikacją drewna oraz sposobem rozliczania umów. wiadomości reklama Ze względu na wagę zgłoszonych problemów Koalicja na Rzecz Polskiego Drewna, wspólnie z przedstawicielami sektora, wystąpiła do Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych z wnioskiem o zorganizowanie spotkania. Jego celem miało być merytoryczne rozpatrzenie postulatów branży i uzgodnienie działań prowadzących do zmiany zasad niekorzystnych dla przemysłu. Spotkanie, które odbyło się 6 sierpnia 2026 r., nie zakończyło się jednak rozstrzygnięciem kluczowych kwestii ani podjęciem decyzji dotyczących poszczególnych postulatów. Dalsze prace będą prowadzone w formule wspólnej grupy roboczej z udziałem przedstawicieli Lasów Państwowych i organizacji reprezentujących sektor drzewno-meblarski. Istotne jest, aby postulowane kwestie i zgłoszone wady w rozliczeniach ilościowych i jakościowych zostały merytorycznie ocenione i zmodyfikowane, aby przywrócona została równowaga w rozliczeniach z Lasami Państwowymi. O wartości tego procesu zdecydują jego konkretne rezultaty: niezależna analiza danych, uzgodnienie rozwiązań możliwych do wdrożenia oraz harmonogram decyzji. Ryzyko nie może być jednostronnie przenoszone na przedsiębiorców Zgłoszone postulaty nie dotyczą drugorzędnych szczegółów technicznych. Ich istotą jest zapewnienie, aby przedsiębiorcy płacili za rzeczywistą ilość i jakość otrzymywanego drewna, a zasady sprzedaży były przejrzyste, jednolite i możliwe do zweryfikowania. W ocenie Koalicji na Rzecz Polskiego Drewna część obowiązujących rozwiązań w nadmiernym stopniu przenosi na kupujących ryzyko pomiarowe, jakościowe, logistyczne i kontraktowe. Wątpliwości dotyczą m.in.: wdrożonych metod pomiaru i współczynników przeliczeniowych, które nie pozwalają na wyliczenie rzeczywistej ilości drewna litego w stosie; zasad pozwalających uznać za prawidłową dostawę, w której pomiar kontrolny wykazuje niedobór surowca; rezygnacji z 5-procentowej redukcji wysokości stosu bez uprzedniej aktualizacji współczynników na podstawie niezależnych i reprezentatywnych badań; niejednolitej oceny wad jakościowych drewna w poszczególnych jednostkach Lasów Państwowych; zasad pomiaru drewna oraz potrąceń na korę, które prowadzą do zawyżenia miąższości handlowej w stosunku do ilości drewna użytkowego; rozliczania umów na poziomie poszczególnych nadleśnictw, co zwiększa obciążenia administracyjne i utrudnia elastyczne zarządzanie dostawami. Jeżeli stosowane metody nie odzwierciedlają rzeczywistej ilości i wartości technologicznej surowca, koszt niedoskonałości systemu ponosi przedsiębiorca. Koalicja stoi na stanowisku, że ryzyko wynikające
Wiadomości z kraju i ze świata 21 2026/9 (309) kalejdoskop z niezweryfikowanych metod pomiaru, klasyfikacji i rozliczeń nie powinno być jednostronnie przenoszone na kupującego. Parametry techniczne bezpośrednio wpływają na konkurencyjność polskiego przemysłu Jak mówią przedstawiciele branży drzewnej i meblarskiej to sposób pomiaru, klasyfikacji i rozliczania drewna bezpośrednio wpływa na jego rzeczywistą cenę, koszty produkcji, rentowność zakładów oraz konkurencyjność polskich produktów. Ma to szczególne znaczenie w czasie, gdy krajowy rynek mierzy się z szacowaną luką surowcową przekraczającą 7 mln m³ drewna rocznie, a od 2022 roku w branżach drzewnej i meblarskiej ubyło łącznie około 45 tys. etatów. Przedsiębiorstwa ograniczają produkcję i inwestycje, tracą rentowność oraz Warunki techniczne i sprzedaży drewna wpływają na realną dostępność surowca, koszty produkcji i konkurencyjność polskiego przemysłu. Dlatego wymagają pilnej korekty. Fot. Małgorzata Gackowska reklama
kalejdoskop Wiadomości z kraju i ze świata 22 2026/9 (309) konkurują z rosnącym importem gotowych produktów. Narzucone 1 stycznia 2026 nowe warunki techniczne na surowiec drzewny dodatkowo pogarszają bilans surowcowy przedsiębiorstw. Rezygnacja z 5-procentowej redukcji wysokości stosu przy pozostawieniu dotychczasowych współczynników przeliczeniowych, zmniejszenie potrąceń na korę oraz obniżenie wymagań jakościowych powodują, że wykazywana miąższość handlowa rośnie, mimo że przedsiębiorstwa nie otrzymują proporcjonalnie większej ilości drewna możliwego do wykorzystania w produkcji. Według szacunków przedstawicieli sektora skumulowany wpływ omawianych rozwiązań może odpowiadać zmniejszeniu efektywnie dostępnej ilości surowca nawet o 1-2 mln m³ rocznie. Oznacza to, że problem niedoboru surowca jest jeszcze poważniejszy, niż wynika to z nominalnych danych o sprzedaży. - Lasy Państwowe, jako dominujący publiczny dostawca drewna, mają szczególną odpowiedzialność za zapewnienie przejrzystych, jednolitych i równoważących interesy stron zasad sprzedaży. Ministerstwo Klimatu i Środowiska, sprawujące nadzór nad Lasami Państwowymi, powinno wspierać proces prowadzący do wypracowania rozwiązań opartych na wiarygodnych danych i uwzględniających znaczenie sektora dla polskiej gospodarki – czytamy w komunikacie prasowym Koalicji na Rzecz Polskiego Drewna. • — gac KOALICJA NA RZECZ POLSKIEGO DREWNA POSTULUJE, ABY W RAMACH DALSZYCH PRAC: 1. wszystkie postulaty zgłoszone przez organizacje branżowe zostały merytorycznie przeanalizowane i objęte odpowiedzią DGLP; 2. ustalono jasny zakres działania grupy roboczej, harmonogram spotkań, zakres udostępnianych danych oraz terminy przedstawienia rekomendacji; 3. przeprowadzono niezależne i reprezentatywne badania metod pomiaru oraz stosowanych współczynników przeliczeniowych; 4. do czasu zakończenia badań utrzymano rozwiązania przejściowe, które nie będą jednostronnie przenosiły ryzyka na nabywców; 5. ponownie przeanalizowano tolerancje pomiarowe oraz zasady, które pozwalają uznać dostawę z niedoborem za prawidłową; 6. wprowadzono jednolite w całym kraju zasady klasyfikacji jakościowej oraz pełną informację o parametrach i korektach wpływających na ilość i wartość surowca; 7. zweryfikowano zasady pomiaru drewna, potrąceń na korę oraz pomiaru drewna o nieregularnym przekroju; 8. przeanalizowano zasady realizacji i rozliczania umów, w tym poziom tolerancji wykonania oraz rozliczanie na poziomie nadleśnictw i regionalnych dyrekcji Lasów Państwowych; 9. 9. rekomendacje zostały przedstawione w terminie umożliwiającym uwzględnienie uzgodnionych zmian w kolejnych procedurach sprzedaży drewna. reklama
kalejdoskop Wiadomości z kraju i ze świata 24 2026/9 (309) wiadomości Małgorzata Gackowska: Przez lata szkolnictwo zawodowe było traktowane jako mniej atrakcyjna alternatywa dla liceum. Dziś przemysł drzewny i meblarski boleśnie odczuwa skutki takiego podejścia. Brakuje stolarzy, tapicerów, cieśli, technologów drewna i innych specjalistów. Zacznijmy więc od pytania, które jest właściwie kluczowe dla całej branży: kto będzie pracował w przemyśle drzewnym i meblarskim za kilka lat? Marcin Tomaszewski: To jest właśnie największe wyzwanie. Przez lata jako społeczeństwo przekonywaliśmy młodych ludzi, że sukces oznacza przede wszystkim ukończenie liceum, studiów i zdobycie tytułu magistra. Szkolnictwo zawodowe zostało w pewnym momencie zmarginalizowane. Dziś mamy tego konsekwencje - przedsiębiorcy szukają fachowców, a ich po prostu brakuje. Nie mam oczywiście nic przeciwko liceom czy studiom. To są równie wartościowe ścieżki, jeżeli odpowiadają zainteresowaniom i predyspozycjom młodego człowieka. Problem polegał na tym, że przez pewien czas uznaliśmy, że wszyscy powinni iść tą samą drogą. Tymczasem gospodarka potrzebuje również ludzi, którzy potrafią coś realnie zrobić - zbudować, naprawić, zaprojektować i wykonać. Z Marcinem Tomaszewskim rozmawiała Małgorzata Gackowska O kondycji współczesnego szkolnictwa zawodowego, niedoborze fachowców, znaczeniu praktycznej nauki zawodu i fenomenie szkoły w Garbatce-Letnisku rozmawiamy z Marcinem Tomaszewskim, nauczycielem z Zespołu Szkół Drzewnych i Leśnych im. Jana Kochanowskiego w Garbatce-Letnisku. Kto będzie pracował w branży za kilka lat? Wywiad Dlaczego szkolnictwo zawodowe tak bardzo ucierpiało? M.T.: W latach 90. i na początku XXI wieku nastąpiła duża zmiana w podejściu do edukacji. Zasadnicze szkoły zawodowe zaczęły znikać, a ich miejsce miały zajmować inne formy kształcenia. Problem w tym, że w zawodzie nie można zastąpić praktyki samą teorią. To trochę tak, jakbyśmy chcieli nauczyć człowieka pływać, pokazując mu wyłącznie filmy o pływaniu. Można przeczytać wszystkie podręczniki, obejrzeć wszystkie instruktaże, ale w końcu trzeba wejść do wody. W zawodach związanych z drewnem jest dokładnie tak samo. Możemy mówić o technologii, materiałach, maszynach czy procesach produkcyjnych, ale bez praktyki nie wykształcimy dobrego fachowca. Dzisiaj często jako wzór pokazuje się niemiecki system kształcenia zawodowego. I to jest pewien paradoks. Zachwycamy się modelem, w którym duża część młodych ludzi wybiera kształcenie zawodowe, podczas gdy podobny model mieliśmy w Polsce. Wystarczyło go nie likwidować, tylko odpowiednio rozwijać i finansować. Dzisiaj próbujemy odbudowywać coś, co przez lata było niedoceniane. Ile właściwie mamy szkół, które kształcą w zawodach związanych z drewnem? M.T.: Dane systemu informacji oświatowej pokazują kilkaset szkół, w których można znaleźć kształcenie w zawodach związanych m.in. ze stolarstwem czy technologią drewna. Ta liczba jednak niewiele mówi o rzeczywistej jakości tego kształcenia. Gdybyśmy zastosowali dodatkowe kryteria - na przykład szkoła posiada własne warsztaty i jest ośrodkiem egzaminacyjnym dla swoich uczniów - liczba placówek byłaby zdecydowanie mniejsza. Moim zdaniem takich szkół, które rzeczywiście mogą kompleksowo przygotować młodego człowieka do zawodu, jest kilkadziesiąt. A szkół, z którymi rzeczywiście spotykam się i które znam jako mocne ośrodki kształcenia, jest jeszcze mniej. Jedną z nich jest szkoła w Garbatce- -Letnisku. Co sprawia, że właśnie do niej przyjeżdżają ludzie z całej Polski? M.T.: Mamy ogromne szczęście. Nasza szkoła ma bardzo długą tradycję. Jej początki sięgają okresu powojennego, a od początku kształciła przede wszystkim w zawodach związanych z drewnem. Co ciekawe, powstała z inicjatywy przedsiębiorców, którzy przekazali ziemię, sprzęt i pomieszczenia potrzebne do uruchomienia szkoły. Przez wiele lat funkcjonowaliśmy w bardzo trudnych warunkach. Dopiero niedawno szkoła przeniosła się do nowoczesnego kompleksu. Dzisiaj mamy pracownie wyposażone w innowacyjne maszyny i urządzenia, ale jednocześnie nie rezygnujemy z tradycyjnego warsztatu i podstaw rzemiosła. To połączenie jest naszym ogromnym atutem. Oficjalna
www.meblarstwo24.plRkJQdWJsaXNoZXIy NzIxMjcz