MEBLE NEWS | 03/2020

Pierwszy projekt nowelizacji ustawy pojawił się już w 2018 r. i miał być re- wolucją w podejściu do karania firmw Polsce. Powrót do prac legislacyjnych oznacza, że resort nie planuje porzucić idei zaostrzenia zasad ponoszenia odpowiedzialności przez przedsiębiorców. Można powiedzieć, że UOPZ będzie dla firm tym, czym dla osób fizycznych jest kodeks karny. Ponieważ firmy nie można „wsadzić do więzienia”, kary będą miały charakter głównie finansowy, i to dotkliwy, bo sięgający aż 50 mln PLN. Przedsiębiorca będzie musiał dołożyć należytej staranności w wyborze, nadzorze i organizacji, aby uniknąć odpowiedzialności za popełnione przez podmioty współpracujące czyny zabronione. Gdy spółka odniesie korzyść na powiązanym z działalnością gospodarczą czynie, którego dopuści się jej pracownik, współpracownik czy kontrahent, a także jego pracownicy, obok prób ukarania sprawcy, możliwe będzie wszczęcie niezależnego postępowa- nia wobec samej spółki. Decyzję o tym podejmować będzie samodzielnie prokurator, działając w tzw. interesie społecznym. Oprócz sankcji finansowych sąd, do którego zostanie skierowany przez pro- kuratora akt oskarżenia, będzie dysponował szeregiem innych dotkliwych środków karnych orzekanych wobec podmiotu zbiorowego. Niektóre z nich to np. zakaz korzystania z subwencji, dotacji i innych form wsparcia, finan- sowanych ze środkówpublicznych. Z dotacji takich korzysta regularnie wiele firm meblarskich, a do katalogu samych środków pomocowych można za- liczyć także te, które zostały przygotowane w ramach rozwiązań tzw. Tarczy Antykryzysowej w związku z Covid-19, i które być może ponownie zapro- ponuje rząd w kolejnych falach zachorowań i lockdownu. Innymi środkami karnymi mają być zakaz promocji i reklamy, zakaz prowadzenia działalno- ści określonego rodzaju czy stałe albo czasowe zamknięcie oddziału firmy. Można sobie więc wyobrazić, że w związku z wykrytą nieprawidłowością w sferze np. BHP czy środowiskowej w jednej z fabryk lub w oddziale firmy, zostaje on zamknięty na kilka miesięcy. Zastosowanie takiej kary i przestoje w fabrykach mogą być dla firm produkcyjnych czasem dotkliwsze bardziej niż sama kara finansowa. J ulia B esz , LL.M | A ssociate DZP informacje < Jaknowaustawaoodpowiedzialności podmiotów zbiorowychwpłynienasektormeblarski? P rawo Wszyscy zgadzają się co do tego, że przestępców trzeba karać. Zdarza się jednak, że nieuczciwe praktyki biznesowe, na których ewidentnie korzystają oszuści, uchodzą bezkarnie tylko dlatego, że nie ma komu przypisać za nie odpowiedzialności. Chociaż gołymokiemwidać, że czyn zabroniony związany był bezpośrednio z działalnością go- spodarczą, sprawcy bywają nieuchwytni albo niemożliwe jest ich zidentyfikowanie. Ta- kie patowe sytuacje zmienić ma nowy projekt ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych (UOPZ), przygotowywany przez Ministerstwo Sprawiedliwości. 13 / Biuletyn Informacyjny OIGPM / wrzesień 2020 Ustawa zaadresowana jest do dużych podmiotów zatrudniających od 250 pracowników. Mimo jej ponadbranżowego charakteru, można przypusz- czać, że pewne sektory znajdą się w kręgu bliższego zainteresowania orga- nów. Od początku debaty nt. UOPZ często wskazuje się na branże, których działalność negatywnie oddziałuje na środowisko. Jak twierdzą sami autorzy projektu, gdy wskutek przestępstwa powstanie szkoda w środowisku natu- ralnym, ukaranie sprawcy często nie jest w stanie zrekompensować wywo- łanych strat. UOPZ ma wpisać się w trend zaostrzania sankcji za szkody wyrządzone w środowisku i wdrożyć wytyczne unijne w tym zakresie. Ist- nieje więc ryzyko, że pod lupą organów ścigania znajdą się także podmioty z branży meblarskiej. Autorzy projektu podkreślają, że cel ustawy nie jest fiskalny i nie chodzi o to, aby nakładać kary, ale żeby zmotywować duże firmy do skutecznej prewencji nadużyć. W polskich firmach UOZP ma być powodem powołania do życia działów zarządzania zgodnością i ustanowienia compliance oficerów odpo- wiedzialnych za nadzór nad przestrzeganiem zasad. To ważne szczególnie dlatego, że to przedsiębiorca będzie musiał wykazać, że zrobił wszystko, aby dobrze zorganizować przedsiębiorstwo i uniknąć nieprawidłowości. Działania compliance podejmuje coraz więcej polskich firm i nie jest to wy- wołane jedynie możliwością uniknięcia czy obniżenia potencjalnej kary na gruncie UOPZ. Przedsiębiorcy, także z branży meblarskiej, zaczynają do- strzegać korzyści wynikające z posiadania systemów compliance: większa kontrola nad organizacją, właściwy podział odpowiedzialności za różne ob- szary w firmie, świadomość ryzyka na poziomie menadżerskim i pracowni- czym czy wreszcie korzyści wizerunkowe i zaufanie partnerów biznesowych. Ważne, żeby wdrażając systemy compliance, patrzeć na organizację holi- stycznie, a nie jedynie przez pryzmat spełnienia minimalnych wymogów ustawy, wywołującej publicznie duże emocje. Tylko krytyczne spojrzenie na firmę i stały rozwój narzędzi mitygujących ryzyko może pomóc skutecznie zabezpieczyć organizację.

RkJQdWJsaXNoZXIy NzIxMjcz