Marka Solidfilms nie tylko dostarcza folie, ale oferuje realne wsparcie klienta w optymalizacji całego procesu pakowania. O tym, że nowoczesne rozwiązania foliowe wspierają efektywność całego łańcucha dostaw w branży meblarskiej, mówi Marcin Konzorski, dyrektor produkcji Solidfilms w rozmowie z Małgorzatą Gackowską.
Meblarstwo: Solidfilms działa na rynku od 2001 roku. Jakie kluczowe czynniki ukształtowały firmę na przestrzeni ponad dwóch dekad działalności, i które w efekcie przyniosły Wam sukces?
Marcin Konzorski: Przede wszystkim otwarty umysł właścicieli i chęć tworzenia innowacyjnych rozwiązań, a także celny dobór kadry, która w dużej części jest w firmie od samego jej początku. Dzięki temu mamy zgrany zespół profesjonalistów z ogromnym doświadczeniem. Rozwijamy się konsekwentnie, stawiając na stabilność i świadome decyzje biznesowe. Jednocześnie nieustannie inwestujemy w nowoczesne technologie oraz rozwój parku maszynowego, automatyzację oraz robotyzację procesów produkcyjnych, aby utrzymać wysokie standardy jakości i zwiększać efektywność produkcji.
Meblarstwo: Jakim parkiem maszynowym dysponujecie? Jakie technologie stosujecie, by uzyskać najwyższą jakość Waszych produktów?
M. K.: Nasz park maszynowy jest przede wszystkim tak skonfigurowany, aby móc realizować jak najszersze spectrum zamówień. Posiadamy obecnie 7 linii do produkcji folii, co pozwala nam na zachowanie dużej elastyczności technologicznej. Posiadamy również 6 linii służących do konfekcji folii, na których wyprodukowaną przez nas folię możemy przetworzyć na worki, kaptury, arkusze foliowe w pakietach i na rolce.
Meblarstwo: W Waszej ofercie znajdują się m.in. folie termokurczliwe, opakowaniowe, do laminacji oraz worki foliowe. Jakie są główne różnice technologiczne i zastosowania tych produktów w kontekście różnych branż?
M. K.: Oferujemy różne folie zarówno dla producentów sprzętu AGD, producentów mebli, producentów kopert kurierskich, przemysłu spożywczego, przemysłu automotive, e-commerce, przemysłu rozlewniczego, metalurgicznego, przemysłu drzewnego, przemysłu budowlanego.
Każdy rodzaj folii określa inne jej zastosowanie w poszczególnych branżach. Folie do laminacji stosuje się najczęściej w przemyśle spożywczym, ale nie tylko. Folie opakowaniowe to bardzo szeroko pojęte sformułowanie, ale na pewno możemy zaliczyć do nich folie do pakowania między innymi mebli tapicerowanych, materacy. Folie termokurczliwe to zarówno pakowanie zgrzewek z napojami (puszki, butelki), pakowanie żywności puszkowanej, pakowanie produktów przemysłu metalurgicznego czy też przemysłu automotive.
Meblarstwo: Wspominacie o dostosowywaniu formuł folii do maszyn i rozwiązań klientów. Czy możecie podać przykłady takich indywidualnych dostosowań i ich wpływu na realne oszczędności u producentów mebli oraz efektywność produkcji?
M. K.: Tak, dostosowywanie receptur folii do konkretnych maszyn i technologii pakowania u naszych klientów to jeden z kluczowych obszarów naszej współpracy z odbiorcami. W oparciu o partnerską współpracę i dzięki regularnemu uczestniczeniu w procesach wdrożeniowych jesteśmy w stanie precyzyjnie dobrać skład surowcowy folii. Na przykład dzięki zmniejszaniu wagi opakowania, przy zachowaniu tych samych właściwości mechanicznych folii, wprowadzamy realne oszczędności wielkości nawet kilkuset tysięcy złotych rocznie.
Dobrym przykładem są folie wykorzystywane w zbiorczych opakowaniach cukru, mąki czy wody. Udało nam się w tych przypadkach zmniejszyć grubość folii nawet o 20 proc., zachowując pełną funkcjonalność i odporność mechaniczną, co przełożyło się na realne oszczędności materiałowe i kosztowe po stronie klienta.
Co ważne, folia jest dopasowana zarówno pod względem rozciągliwości, jak i zgrzewalności, co pozwala utrzymać wysoką szczelność i ochronę produktu podczas transportu. To doskonały przykład, jak indywidualne podejście do klienta oraz elastyczność w projektowaniu folii przekłada się bezpośrednio na oszczędności i rozwój technologiczny po stronie odbiorcy.
Meblarstwo: Coraz więcej zakładów produkcyjnych stawia na automatyzację procesów pakowania. Jak produkowane przez Was folie wpisują się w te zmiany technologiczne? Czy odpowiadają najnowszym technologiom pakowania?
M. K.: Zdecydowanie tak. Nasze folie są projektowane z myślą o nowoczesnych liniach pakujących i w pełni wpisują się w trend automatyzacji.
Bez współpracy z producentami i dostawcami maszyn nie byłoby możliwe stworzenie opakowania, które w pełni odpowiada na potrzeby końcowego klienta. Dobra komunikacja oraz wzajemne zrozumienie oczekiwań znacząco skracają proces doboru właściwego rozwiązania w zakresie pakowania.
Wraz z dynamicznym rozwojem technologii pakujących, także same opakowania muszą ewoluować. Dlatego w ostatnich latach zainwestowaliśmy w rozbudowę wewnętrznego laboratorium oraz działu badań i rozwoju (R&D). Pozwala nam to nie tylko analizować i testować parametry opakowań, ale także szybko wprowadzać zmiany – zarówno na poziomie doboru surowca, jak i technologii produkcji.
Naszym obecnym i przyszłym klientom oferujemy kompleksowe doradztwo techniczne – zarówno w zakresie doboru odpowiedniego opakowania, jak i optymalizacji ustawień linii pakujących.
Meblarstwo: Jak w praktyce wygląda Wasze wsparcie techniczne przy doborze odpowiedniego opakowania oraz konfiguracji linii pakującej?
M. K.: Naszą rolą nie jest wyłącznie dostarczenie folii – traktujemy siebie przede wszystkim jako partnera technicznego, który wspiera klienta zarówno przed wdrożeniem produktu, jak i po jego dostawie. Zależy nam na tym, aby opakowanie działało bezproblemowo w realnych warunkach produkcyjnych.
Oferujemy wsparcie przy uruchamianiu linii pakujących, pomagamy w konfiguracji parametrów pracy maszyn, a także reagujemy na wszelkie uwagi operatorów czy działu utrzymania ruchu oraz działu zaopatrzenia. Dobra komunikacja i szybka reakcja na potrzeby klienta są dla nas kluczowe – tylko w ten sposób jesteśmy w stanie dostarczać rozwiązania, które rzeczywiście odpowiadają na konkretne wyzwania produkcyjne.
Meblarstwo: Branża meblarska jest jednym z Waszych odbiorców. Jakie konkretne produkty oferujecie dla producentów mebli? Jakie są główne korzyści z ich zastosowania?
M. K.: Folia to niezwykle wszechstronny materiał opakowaniowy. Dla producentów mebli tapicerowanych, takich jak: sofy, narożniki, kanapy, a także łóżka kontynentalne, materace, meble ogrodowe oraz różnego rodzaju asortymentu, opakowania z folii są niezbędnym produktem do zabezpieczenia w czasie transportu, jak i magazynowania. Folia chroni produkt przed zabrudzeniem i uszkodzeniem. Dodatkowo zabezpieczone folią meble wyglądają profesjonalnie i schludnie, co ma znaczenie zwłaszcza przy bezpośredniej dostawie do klienta. Przezroczysta folia umożliwia szybką identyfikację produktu bez konieczności jego rozpakowywania.
Co ważne, folia może być wykonana z tworzywa pochodzącego z recyklingu i po użyciu ponownie poddana recyklingowi. To sprawia, że idealnie wpisuje się w nowoczesne, odpowiedzialne podejście do gospodarki obiegu zamkniętego. Dodatkowo jej grubość możemy dostosować do konkretnego zastosowania – cieńsza do lekkich zabezpieczeń, grubsza do ochrony produktów przed uszkodzeniami czy otarciami w transporcie. To prosty, ale bardzo skuteczny sposób na bezpieczne i bardziej zrównoważone pakowanie.
Wreszcie pakowanie w folię to relatywnie tani sposób pakowania w porównaniu do kartonów czy drewnianych zabezpieczeń. Worki foliowe i rękawy można dostosować do różnych rozmiarów, co zmniejsza ilość odpadów i ułatwia logistykę.

Meblarstwo: Czy obserwujecie zmieniające się potrzeby producentów mebli w zakresie pakowania, np. potrzeby zmniejszenia gramatury folii, używania surowców z recyklingu itp. Branża meblarska od jakiegoś czasu mówi o „opłacie produktowej za opakowania”. Czy macie jakieś rozwiązania wychodzące naprzeciw temu tematowi?
M. K.: Owszem, klienci coraz częściej mają precyzyjne wymagania co do grubości i wytrzymałości folii. Oczekują optymalizacji grubości folii, by z jednej strony chroniła mebel, a z drugiej – nie generowała zbędnych kosztów i odpadów.
Od dawna intensywnie rozwijamy nasze produkty w kierunku downsizingu, czyli redukcji gramatury folii przy jednoczesnym zachowaniu jej parametrów mechanicznych. Jest to niezwykle istotny kierunek zarówno z punktu widzenia ekonomii, jak i troski o środowisko naturalne.
Dzięki stałej współpracy z renomowanymi dostawcami surowców, zarówno z Europy, jak i z globalnego rynku petrochemicznego, mamy bieżący dostęp do najnowszych innowacji w dziedzinie poliolefin i dodatków do produkcji opakowań, dzięki czemu jak tylko pojawia się możliwość sprawdzenia surowca, z którego pomocą możemy wyprodukować cieńszą, mocniejszą folię, jesteśmy na to gotowi.
Meblarstwo: Wasze folie opakowaniowe są produkowane zarówno z surowców pierwotnych, jak i wtórnych (PCR). Wpisuje się to w działania w zakresie zrównoważonego rozwoju. Jakie są Wasze cele w tym obszarze na najbliższe lata?
M. K.: W zakresie zrównoważonego rozwoju podejmujemy szereg konkretnych działań, które mają na celu ograniczenie wpływu naszej produkcji na środowisko naturalne. Przede wszystkim konsekwentnie zwiększamy udział materiałów pochodzących z recyklingu – zarówno PCR (z odpadów pokonsumenckich), jak i PIR (z recyklingu odpadu foliowego poprodukcyjnego) – w naszych produktach. Dzięki temu możemy oferować klientom rozwiązania, które spełniają ich wymagania jakościowe, a jednocześnie wpisują się w zasady gospodarki obiegu zamkniętego. Bez wątpienia rośnie zainteresowanie tego rodzaju folią.
Inwestujemy także w nowoczesne, energooszczędne linie produkcyjne, które pozwalają znacząco ograniczyć zużycie energii i emisję CO2. Minimalizujemy odpady. Trzeba wyraźnie podkreślić, że zarówno folia z surowców pierwotnych, jak i z surowców z recyklingu jest produktem monomateriałowym. Wszystkie składniki użyte do produkcji folii pochodzą z jednego rodzaju surowca. Takie opakowanie foliowe po okresie użytkowania w pełni nadaje się do recyklingu.
Meblarstwo: Jakie największe wyzwania stoją obecnie przed firmą Solidfilms w kontekście globalnych zmian w przemyśle opakowaniowym i oczekiwań klientów?
M. K.: Z jednej strony obserwujemy bardzo wyraźny trend w kierunku redukcji ilości plastiku, większej przejrzystości w składzie materiałowym oraz nacisku na recykling, a z drugiej – realne ograniczenia związane z jakością i stabilnością dostaw materiałów wtórnych, takich jak PCR. Dodatkowym wyzwaniem jest dynamiczna sytuacja na rynku surowców i energii, która wpływa na cały łańcuch produkcji i logistyki.
Klienci oczekują dziś nie tylko konkurencyjnych cen, ale także transparentności, elastyczności i doradztwa technologicznego – musimy więc nieustannie rozwijać nasz zespół i technologie, by te oczekiwania spełniać.
Meblarstwo: Jakie są Wasze plany rozwoju na najbliższe 3-5 lat?
M. K.: Przede wszystkim planujemy dalszą automatyzację procesów produkcyjnych, wdrażanie nowych, bardziej energooszczędnych linii oraz zwiększenie efektywności energetycznej wszystkich procesów produkcyjnych. W związku z tym stale rozwijamy nasze centrum badawczo-rozwojowe, w którym testujemy nowoczesne receptury i produkty przyjazne środowisku.

Wierzymy, że przyszłość opakowań będzie oparta na inteligentnych, zrównoważonych rozwiązaniach, które odpowiadają zarówno na potrzeby biznesu, jak i wyzwania środowiskowe. Dlatego koncentrujemy się na tworzeniu materiałów o obniżonym śladzie węglowym, nadających się do recyklingu, a także współpracujemy z partnerami w ramach gospodarki obiegu zamkniętego. Naszymi partnerami i dostawcami surowców są tylko certyfikowani producenci recyklatów.
W perspektywie 3-5 lat planujemy również inwestycje w odnawialne źródła energii, które mają zasilać nasze zakłady produkcyjne, oraz zwiększenie transparentności w zakresie raportowania wpływu środowiskowego. Zrównoważony rozwój to dla nas nie tylko trend, ale długofalowa strategia odpowiedzialnego działania.
Meblarstwo: Dziękuję za rozmowę.
~Małgorzata Gackowska





