Przemysł drzewno-meblarski w kryzysie

Przemysł drzewno-meblarski w kryzysie

Po wielu miesiącach wspólnej pracy i dialogu przedstawiciele branży drzewnej i meblarskiej, 6 maja na II posiedzeniu Rady ds. Przemysłu Drzewnego i Meblarskiego przy Premierze RP, zaprezentowali konkretne propozycje uchwał dotyczących bezpieczeństwa surowcowego i przyszłości sektora.

6 maja odbyło się II posiedzenie Rady ds. Przemysłu Drzewnego i Meblarskiego przy Premierze RP, któremu przewodniczył sekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii Michał Jaros. W spotkaniu uczestniczyły Koalicja na Rzecz Polskiego Drewna oraz stowarzyszenia reprezentujące wszystkie branże przemysłu drzewnego. Głos branży jest jeden. Polski sektor drzewny i meblarski to jeden z filarów naszej gospodarki. To setki tysięcy miejsc pracy, miliardy złotych eksportu i innowacje, które wspierają rozwój wszystkich regionów kraju. Dziś ten filar kruszeje i znajduje się w poważnym zagrożeniu.

Pilne zadanie do wykonania

Na posiedzeniu Rady przedstawiciele sektora podkreślili, że obecna sytuacja wymaga natychmiastowych działań.

Najważniejsze ustalenia spotkania obejmują między innymi przygotowanie do połowy lipca przez Lasy Państwowe 10 letniej prognozy pozyskania drewna z podziałem na gatunki i sortymenty. Ważne jest także wypracowanie założeń ustawy traktującej drewno jako surowiec kluczowy. Podkreślono również konieczność opracowania i wdrożenia długofalowej strategii opartej na przewidywalności rynku, bezpieczeństwie surowcowym i partnerskim dialogu między administracją a przedsiębiorcami.

Wiceprezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli Piotr Wójcik podkreślił, że branża meblarska od lat buduje dodatnie saldo handlowe, tworzy dziesiątki tysięcy miejsc pracy i jest jednym z największych eksporterów mebli na świecie. Bez stabilnego dostępu do surowca i przewidywalnych warunków funkcjonowania firmy ograniczają produkcję, zwalniają pracowników i zamykają zakłady. Jeśli państwo nie podejmie interwencji, Polska straci nie tylko miejsca pracy, ale i jeden z filarów swojej gospodarki i eksportu.

Ograniczanie podaży drewna uderza w polską gospodarkę

Obecnie najważniejszym zagrożeniem dla stabilności przemysłu drzewnego w Polsce jest ograniczanie dostępności drewna. Wysokie ceny i brak surowca nie są przypadkiem – to konsekwencja decyzji kierownictwa Ministerstwa Klimatu i Środowiska, które zmniejszają podaż drewna. Do najważniejszych należą: wprowadzanie moratoriów na wyrąb bez wystarczających podstaw prawnych; wyznaczanie obszarów tzw. „starolasów”, „lasów społecznych” i rezerwatów czy modyfikacja metod użytkowania lasu. Te ruchy, podejmowane bez rzetelnych analiz i konsultacji, powodują gwałtowny spadek podaży.

Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe zapewniało w latach 2017- 2024 około 41 mln m³ drewna rocznie. Po decyzjach MKiŚ na rok 2025 zaplanowano sprzedaż ok. 38 mln m³, a w 2026 r. tylko 36 mln m³. To oznacza redukcję podaży o ponad 12%, co bezpośrednio przekłada się na wzrost cen i erozję konkurencyjności polskich przedsiębiorstw.

Kryzys narasta

Z najnowszych analiz branżowych wynika, że polski przemysł meblarski i drzewny mierzy się z najpoważniejszym kryzysem od lat. Na kondycję sektora wpływają czynniki geopolityczne (wojna w Ukrainie, napięcia na Bliskim Wschodzie), spadek popytu i rosnąca niepewność gospodarcza. Jednocześnie koszty prowadzenia działalności – energii, wynagrodzeń, paliw, materiałów oraz surowca drzewnego – rosną lawinowo. Cena papierówki w niektórych RDLP przekroczyła już 540 zł za m³, a rosnący import mebli z Chin odpowiada za blisko 40% całego importu.

Dramatycznie spada też wartość produkcji sprzedanej mebli liczonej metodą podmiotową jako suma przychodów całego sektora – z 69,0 mld zł w 2022 r. do 62,1 mld zł w 2024 r., a prognozy mówią o dalszym spadku. Rentowność branży wynosi zaledwie około 4,4% i  wciąż się kurczy – w pierwszej połowie 2025 r. spadła do 3,8%, przy czym niemal 36% firm jest nierentownych. Zamówienia z rynku niemieckiego spadły w wielu firmach o 50–70%.

Przy malejących zamówieniach firmy są zmuszone do trudnych decyzji: w ciągu ostatnich czterech lat branża meblarska zredukowała około 27 tys. miejsc pracy, co oznacza spadek zatrudnienia o ponad 16%  ze średniego poziomu 165 tys. pracowników w 2022 roku do około 138 tys. w marcu 2026 roku. Lista zamykanych lub zmniejszających produkcję zakładów rośnie – od małych firm rodzinnych po duże, rozpoznawalne marki.

Presja czasu

Jak podkreślają przedstawiciele branży drzewnej i meblarskiej, sektor ten nie ma już czasu na kolejne miesiące strat i bierności. Chodzi o realne życie tysięcy Polek i Polaków, dla których praca w tej branży jest fundamentem bytu. Spadająca produkcja, rosnące koszty i zwolnienia pracowników nie mogą już dłużej czekać na reakcję. Jeśli państwo nie zareaguje natychmiast, znikną miejsca pracy i wpływy do budżetu, a Polska utraci przewagę eksportową.

Polski przemysł potrzebuje działania tu i teraz.

Nie możemy pozwolić sobie na opieszałość – każdy kolejny miesiąc zwłoki oznacza dalsze redukcje zatrudnienia, utratę rynku i wzmocnienie zagranicznej konkurencji – czytamy w komunikacie Koalicji na Rzecz Polskiego Drewna. – Wraz z całym środowiskiem branżowym apelujemy do władz państwa o pilne i systemowe działania: stworzenie stabilnej, długofalowej strategii surowcowej, szybkie wsparcie finansowe i regulacyjne oraz ochronę miejsc pracy i lokalnych społeczności. Polska i Polacy nie mogą pozwolić sobie na bierność. Teraz jest czas na decyzje – na odpowiedzialność i zaangażowanie ze strony organów państwa. Branża drzewno meblarska jest gotowa współpracować, dzielić się wiedzą i doświadczeniem, ale oczekuje konkretnych kroków, a nie deklaracji. Tylko w ten sposób uratujemy jeden z najważniejszych filarów polskiej gospodarki, zapewniając bezpieczną przyszłość pracownikom i ich rodzinom.

Nikt nie ma wątpliwości, że najbliższe tygodnie będą kluczowe dla przyszłości całego sektora drzewnego i meblarskiego w Polsce. Dziś bardziej niż kiedykolwiek wybrzmiewa potrzeba wspólnej strategii dla drewna w Polsce – nie doraźnych decyzji, lecz długofalowej polityki przemysłowej państwa opartej na przewidywalności, bezpieczeństwie surowcowym i partnerskim dialogu wszystkich stron.

Kolejne posiedzenie Rady zaplanowano na połowę lipca – to szansa  dla przedstawicieli państwa, aby przedstawić konkretne propozycje działań.

Kluczowe pytania do rządu – branża oczekuje konkretnych działań państwa i odpowiedzi:

1.       Kiedy zostanie przedstawiona kompleksowa strategia surowcowa gwarantująca stabilny dostęp do drewna, dzięki której firmy będą mogły utrzymać produkcję i planować inwestycje?

2.       Kiedy polski przemysł drzewno-meblarski będzie miał zapewnione przewidywalne i rynkowe ceny surowca drzewnego, stanowiące jeden z podstawowych warunków utrzymania konkurencyjności sektora?

3.       Jakie narzędzia ograniczą rosnące koszty energii i pracy? Utrzymanie konkurencyjności wymaga obniżenia kosztów prowadzenia działalności.

4.       W jaki sposób rząd zamierza chronić rynek przed nieuczciwymi praktykami importowymi oraz nadmierną presją producentów i dostawców spoza Unii Europejskiej?

5.       Czy przewidziano systemowe wsparcie finansowe dla przedsiębiorstw w utrzymaniu zatrudnienia i płynności, aby uniknąć fali bankructw i zwolnień?

6.       Jakie działania zostaną podjęte na rzecz ochrony miejsc pracy oraz lokalnych społeczności przed skutkami kolejnych zamknięć zakładów?

~źródło: OIGPM