Wymagającą wiedzy i umiejętności jest produkcja lakierowanych i w dodatku ciemnych elementów meblowych w wysokim połysku. Z pomocą w tej sztuce przychodzą technologie szlifierskie i polerskie firmy PolishStyl oraz praktyczna wiedza poparta wieloletnim doświadczeniem profesjonalnego lakiernika meblowego – Dominika Pieńczaka.
W środowisku lakierników meblowych Dominika Pieńczaka nie trzeba przedstawiać. Koło Tomaszowa Mazowieckiego (woj. łódzkie) prowadzi on firmę PROJEKT MEBEL, która znana jest z dostarczania najwyższej jakości elementów lakierowanych.
I choć na rynku firm, które produkują takie wyroby, jest wiele, to PROJEKT MEBEL wyróżnia jakość, za którą nie stoją puste słowa, ale opracowana i dopracowana w najdrobniejszych szczegółach technologia produkcji.
Wszak sztuka lakierowania – zwłaszcza w wysokim połysku i ciemnych kolorach – jest procesem wymagającym wiedzy i umiejętności. A tych właścicielowi PROJEKT MEBEL nie brakuje.
– Z wykształcenia i potem przez lata pracy w handlu byłem związany ze stolarstwem oraz branżą lakierniczą – mówi Dominik Pieńczak. – Ta kombinacja mojego doświadczenia dała podwaliny pod firmę PROJEKT MEBEL, którą założyłem w 2008 roku. Lakierujemy około 250 m2 elementów w miesiącu, ale nie gonimy za ilością, tylko za jakością. I z niej znani jesteśmy na rynku.
Podstawą przygotowanie powierzchni
PROJEKT MEBEL specjalizuje się w lakierowaniu przede wszystkim elementów meblowych – głównie frontów z MDF, ale także z drewna czy tworzyw sztucznych. Te dostarcza do stolarzy. Większość z nich to stali klienci. Nowi przychodzą z polecenia i za sprawą rekomendacji.
– Gdy dzwonią nowi klienci, to temat współpracy zwykle zaczynają od chęci ustalenia ceny – komentuje Dominik Pieńczak. – Wtedy zapraszam ich do zakładu i zapoznania się z naszą technologią produkcji oraz lakierowania. Wielu z nich dopiero wtedy zaczyna rozumieć, że za taką jakością, jaką gwarantujemy, nie może stać najniższa cena.
Po wejściu do hali produkcyjnej zaskoczeniem może być widok przemysłowej szlifierki szerokotaśmowej. To rzadkie wyposażenie tego typu zakładów, które zwykle bazują jedynie na standardowych ręcznych szlifierkach oscylacyjnych.
Ale jednym z tajników osiągnięcia najwyższej jakości elementów lakierowanych jest ich odpowiednie przygotowanie przed nałożeniem lakieru. Tutaj sprawą kluczową jest kilkuetapowe szlifowanie.
Szlifowanie aż czterema gradacjami papieru
– W przypadku lakierowania na wysoki połysk element szlifujemy aż czterema gradacjami papieru – wyjaśnia Dominik Pieńczak. – Pierwszym etapem jest właśnie szlifierka szerokotaśmowa (gradacja P240 w poprzek i P400 – wzdłuż elementu). Szlifierka szerokotaśmowa po pierwsze zapewnia odpowiednie tempo pracy, a po drugie redukuje krzywiznę materiału po naniesieniu podkładu oraz niweluje późniejsze „falowanie” nałożonego lakieru.
Przygotowany na szlifierce szerokotaśmowej element jest następnie wykańczany na szlifierce oscylacyjnej – co ważne – o stopie prostokątnej. Szlifowanie odbywa się papierem o gradacji P400.
Czwarty – końcowy etap szlifowania stanowi obróbka powierzchni na szlifierce oscylacyjnej – rotacyjnej (stopa okrągła) papierem o gradacji P800.
– Wielu lakierników przed nałożeniem lakieru idzie na skróty i szlifuje element tylko w jednym etapie – krążkiem o gradacji P320-P400 na szlifierce oscylacyjnej – zaznacza Dominik Pieńczak. – To nigdy nie zapewni jakości, bo przy takim prowadzeniu procesu nie osiągniemy dostatecznego wyrównania powierzchni. A dalej – po nałożeniu lakieru, będzie widoczna „fala” i inne niedoskonałości na polakierowanym elemencie. Jakość tych wyrobów nigdy nie będzie taka sama, co naszych czterokrotnie szlifowanych, gdzie – nawet patrząc pod światło – „falowanie” lakieru jest maksymalnie zniwelowane w przeciwieństwie do wielu innych produktów na rynku.
Ale to nie koniec w temacie szlifowania. Niezastąpiona w szlifowaniu frontów profilowanych i frezowanych jest przemysłowa szczotkarka. To kolejny krok firmy ku osiągnięciu perfekcji w przygotowaniu powierzchni.
Maszyna ma dwa agregaty z dyskami, dwa agregaty z wałami i na końcu jest czyszczarka.
– To przelotowa maszyna przemysłowa, która szlifuje powierzchnie, świetnie szczotkując i wygładzając wszystkie narożniki – komentuje właściciel PROJEKT MEBEL. – Fajne jest też to, że zespoły robocze posiadają indywidualny kolumnowy system regulacji wysokości, pozwalający na automatyczne ustawienie narzędzia na potrzebnej, zadanej wysokości.
Współpraca na linii producent-dostawca
W odpowiednim doborze technologii szlifierskich od wielu lat pomaga Dominikowi Pieńczakowi polska firma PolishStyl.
– Współpracujemy w zakresie materiałów szlifierskich, czyli papierów, szczotek i krążków ściernych, a także mleczek polerskich – wyjaśnia właściciel PROJEKT MEBEL. – Jakość, terminowość zamówień, możliwość dostarczania niestandardowych rozwiązań, a przede wszystkim doradztwo techniczne – za to cenię szczególnie PolishStyl. Poza tym to fajni ludzie!
– Dominik to świetny specjalista, który służy nam pomocą w przypadku testowania oraz wprowadzania nowych rozwiązań – dodaje Grzegorz Kulbat, doradca techniczny w PolishStyl. – Co więcej, jest on swoistym kompendium wiedzy dla wielu naszych klientów. Oni z chęcią korzystają z porad Dominika.
Niemniej ważne mleczka polerskie
Na odpowiednim przygotowaniu i polakierowaniu elementów przygoda z osiąganiem wysokiego połysku się nie kończy. Niezbędne bowiem są mleczka polerskie oraz narzędzia w postaci gąbek i futer. Te do PROJEKT MEBEL dostarcza również PolishStyl.

Jednym z ciekawszych mleczek polerskich z oferty dostawcy jest pasta Power Cut. To mocno ścierna pasta, stworzona do usuwania rys i defektów z elementu lakierowanego, powstałych w trakcie przygotowania powierzchni do polerowania. Szybko usuwa nadmiar lakieru z defektami, pozostawiając powierzchnię o wstępnie wysokim połysku.
Nadaje się do zastosowania na każdy rodzaj powierzchni lakierowanych, również odpornych na zarysowania powłok ceramicznych, do użycia na powierzchniach nowo wylakierowanych, jak i starszych, wymagających odświeżenia. Co ważne, nie zawiera ona w swoim składzie silikonu ani wypełniaczy.
– Power Cut to najlepsza pasta do polerowania, dostępna na polskim rynku – przekonuje Dominik Pieńczak. – To pasta zgrubna do pierwszego polerowania. Ma grube ziarno, ale ono się rozbija w trakcie pracy. Nie rysuje powierzchni, co się nierzadko zdarza w przypadku past innych oferentów. Poza tym bardzo współpracuje z lakierem.
Niezastąpiony w pracy jest też Płyn Kontrolny (Control Spray). To płyn w sprayu do usuwania z polerowanej powierzchni resztek urobku po pastach polerskich. Gwarantuje jej szybkie oczyszczenie. To także idealne rozwiązanie pod kątem kontroli stanu polerowanej powierzchni.
– PROJEKT MEBEL produkując zgodnie z najwyższymi standardami technologii, stawia duże wymagania wobec komponentów i rozwiązań, które stosuje – podsumowuje Grzegorz Kulbat. – Technologie PolishStyl doskonale wpisują się w te standardy i pomagają produkować elementy lakierowane z najwyższej jakościowej półki.
~artykuł promocyjny











